Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pittsburgh Penguins 2016/2017


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
84 odpowiedzi w tym temacie

#81 Pershing

Pershing

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 1116 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tomaszów Maz./Łódź
  • UZ:Evgeni Malkin, Marc-Andre Fleury
  • UD:Pittsburgh Penguins
  • GG:10607861

Napisano 17 kwiecień 2017 - 11:21

Ja bym się Flowera zbytnio nie czepiał za dzisiaj. Co prawda przy 3-1 po 6 minutach już miałem w planach iść spać, ale zostałem nie żałowałem. Te pierwsze 6 minut całą drużyna zaczęła dość niemrawo. Ale potem ogarnęli swoje tyłki i na 30 strzałów Kwiatuszek wpuścił 1, i to też po mega szczęśliwym reboundzie Jackets od bandy (tam gdzie drzwi do boksu się otwierają). Niektóre interwencje dyskusyjne pod względem poprawności, ale przypomnijmy sobie co robił Ciuchcia Tomek kilka lat temu :D Ważny efekt.

 

A gówniarz Geuntzel - WOW. Rok temu wyskoczyliśmy z Shearym, Rustem, w tym roku z Jake. Już w regular season pokazywał, że ma papiery na grę, a w PO tylko to potwierdza. Bardzo pasuje do linii z Sidem i kółko się kręci. Warto też wspomnieć o Żenii. Zazwyczaj Żenia w takich meczach, jak wczoraj, złapałby z 7 minorów, ale ten póki co w 3 mecze 6 pkt i bez kary. Pieróg chyba się obżarł domowym żarciem na Wielkanoc i mu to służy. No jeszcze słowo o Ollim. Pozbierał się chłop. Na start sezonu przypominał Scuderiego, ale jak tylko poprawił się pod względem motorycznym, to całą jego gra wygląda o niebo lepiej. Zarówno defensywna i ofensywna. Póki co brak Tango zamaskowany, głównie przez wspomnianego Schultza, ale jego brak według mnie zaważy w końcu. Te jego 25 minut bardzo ciężkie do obsadzenia :(


IrIJhg8.gif


#82 alex88

alex88

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Gender:Male
  • Location:Kościerzyna
  • UZ:Jordan Staal
  • UD:Pingwiny

Napisano 17 kwiecień 2017 - 11:21

Na razie wszystko układa się bajecznie. Pomimo braków kadrowych prowadzimy w serii 3-0. Gdyby udało się to szybko skończyć i złapać dłuższy oddech przed spotkaniami z Capitals, to byłoby miodzio ;)



#83 Ostry

Ostry

    THE CHAMPS

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 1618 postów
  • Gender:Male
  • Location:Lodz
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 19 kwiecień 2017 - 01:33

Ojej, znowu bardzo niemrawa 1 tercja... zobaczymy czy znowu kosztowała rywala mnóstwo sił, czy po prostu my dzisiaj w samozadowoleniu po wykonaniu planu minimum puścimy ten mecz. Fajnie byłoby jednak na G5 już nie wracać.

Aha, panie Foligno, sezon Oscarowy to się już skończył

Nie obudził nas ani trzeci gol Kurtek, ani też nasza pierwsza bramka, natomiast po trafieniu Rona ostatnie 3 min to już kocioł pod bramką Bobra. 35 z 40 min był eco driving, więc czas na ostatnie 20 z pedałem w gazu w podłodze a potem potrzebny odpoczynek przed drugą rundą.

O żadnym gazie nie było mowy, kilka minut dobrej gry to jest trochę za mało żeby wyrzucić przeciwnika z playoffów, chociaż koniec końców jesteśmy tylko o gola gorsi. Sullivan musi troszeczkę potrząsnąć panami, bo wypada to skończyć w Burghu.

Użytkownik Ostry edytował ten post 19 kwiecień 2017 - 03:19

2016-06-13-03_51_08.gif


#84 alex88

alex88

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Gender:Male
  • Location:Kościerzyna
  • UZ:Jordan Staal
  • UD:Pingwiny

Napisano 21 kwiecień 2017 - 05:52

No i awans do kolejnej rundy stał się faktem.

 

Może ktoś mi powiedzieć co dzieje się z naszym pierwszym bramkarzem? Fleury bronił już w piątym meczu z rzędu, coś długa ta przerwa naszego Murray'a.



#85 YWNWA

YWNWA

    Aptenodytes Patagonicus

  • Moderator
  • PipPipPip
  • 4176 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tychy
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 21 kwiecień 2017 - 11:38

Niezbyt odważne 2 linijki ode mnie.

 

 

Poszliśmy na wymianę ciosów z Kurtkami. Zasadniczo wobec naszej słabości na niebieskiej chyba nie było lepszego rozwiązania niż spróbować natrzaskać wystarczająco dużo bramek z przodu. A że głębia jest ogromna to zwycięzca tej konfrontacji mógł być tylko jeden. Rusty wyrasta na series killera. Rozegrał w karierze 5 rund, 3 rozstrzygnął. Kiedy przychodzi do PO, kiedy przychodzi do ważnych spotkań Bryan, znany ze swej pracowitości nagle dostaje jeszcze dodatkowy podmuch. Nie ukrywam, że jest bardzo wysoko na mojej osobistej liście. I choć nie ma tyle leadershipu to czuć tego dobrego ducha jak z Mad Maxem. Kapitalna seria linii Geno. Miała swoje 5 minut Sid's line, ale to nominalna 2 formacja rozstrzygnęła losy tej rywalizacji. Jeśli chodzi o obsadę bramki to dość enigmatyczny ten uraz MM. niemniej na razie obyło się bez większego zapocenia. Flower jaki jest każdy wie. Jak dostanie sztukę, dwie to aż się prosi o kozetkę. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nasi D w sukurs mu specjalnie nie przychodzą. No i jakby nie patrzeć jego vis-a-vis, nomen omen kandydat do Veziny zostawił chyba nawet gorsze wrażenie. Zobaczymy co dalej i z kim przyjdzie nam się zmierzyć w 2nd round. Zarówno w konfrotnacji z Leafs jak i Caps potrafię dostrzec nasze szanse, ale nie sposób też przejść obojętnie wobec czyhających zagrożeń. Póki co muszą dobrnąć do 4W w serii.


17_rust,_bryan_(11).jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych