Skocz do zawartości


Zdjęcie

Runda 1: Chicago Blackhawks (1) - Minnesota Wild (8)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#21 kolodin

kolodin

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:Ryan Miller, Z.Parise, I.Kovalchuk
  • UD:USA Team, New Jersey Devils
  • Liga Typerow: Konferencja Poludniowa / Dywizja Bielsko-Krakowska

Napisano 05 maj 2013 - 11:25

No szkoda, byłoby po zabawie :p

Ale jednak Wild pokazali dziś charakter, wolę walki i byli zespołem lepszym. Nieco niesprawiedliwe byłoby gdyby Chicago mieli 3-0.

Liczę jednak, że w G4 Toews i spółka zdołają przełamać Wild. Będzie potrzebne przede wszystkim większe zaangażowanie i koncentracja. Ilość niecelnych podań Jastrzębi nieco dziś raziła po oczach ;/


145546081_crop_650x440.jpg?1339984906


#22 Adrian5

Adrian5

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2755 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow
  • UZ:Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks
  • Liga Typerow: Polfinal Konferencji w sezonie 2011/12

Napisano 05 maj 2013 - 11:49

Bardzo słaby mecz w wykonaniu Hawks, w którym Wild byli lepsi praktycznie w każdym aspekcie gry poza kilkoma pierwszymi minutami spotkania oraz kilkoma ostatnimi minutami trzeciej tercji. W sumie moim zdaniem jedynie na plus dziś Corey Crawford, który trzymał dla nas wynik przez większość spotkania. Dziś nawet Minnesota oddała więcej strzałów na naszą bramkę 37 przy 27 Chicago, no ale i nastawienie taktyczne gospodarzy bardziej ofensywne niż w dwumeczu w United Center. Pewnie wynik serii nieco wymusił zmianę. Fatalnie na wznowieniach, gdzie statystyki FO poprawiliśmy nieco w trzeciej tercji, lecz po dwóch tercjach mieliśmy tylko 18 wygranych bulików, a najgorzej dziś w tym elemencie Michal Handzus, który wygrał zaledwie 5 z 16 wznowień. Gra ciałem też dziś leżała. W pierwszym meczu 40 hitów, w drugim spotkaniu 35, a dziś...13, a po dwóch pierwszych tercjach mieliśmy tylko 6. W power play dalej padaka, dziś 0/2, a w playoff mamy 1 gol na 9 okresów gry w przewadze. Dziś na PP oddaliśmy chyba tylko jeden celny strzał, a łącznie w tych 9 PP tej serii mamy 14 celnych strzałów na bramkę Wild, wiec trochę mało. Dobrze, że dalej dobrze radzimy sobie na osłabieniu. Dalej zawodzi nasze top six, gdzie jedynie za asysty przez te trzy mecze możemy pochwalić Patricka Kane, który dziś dołożył kolejne dwie. Poza G2, w którym dwie bramki strzelił Sharp, to reszta piach. Dużo lepszej gry możemy oczekiwać od Mariana Hossy, Jonathana Toewsa czy Brandona Saada oraz Michal Handzusa skro ma być tym centrem w drugiej formacji. Dziś Q już podczas meczu nieco mieszał, ale na OT powrócił do wyjściowych ustawień. Był taki moment, gdzie w pierwszej linii jeździli Sharp, Toews oraz Kane, a w drugiej pojawił się m.in Shaw. Może czas pozmieniać coś w pierwszych dwóch formacjach, bowiem póki co dość słabo tam. Tylko zmienić tak, aby nie rozbić naszego bottom six, które daje rade. 

 

Minnesota potrzebowała tego zwycięstwa, aby utrzymać się w serii, ale to Blackhawks nadal prowadzą w serii, a plan minimum na spotkania w Xcel Energy Center zakładał wygrać przynajmniej jeden mecz, tak więc kolejna szansa w nocy z wtorku na środę, kiedy to rozegrane zostanie G4. Obyśmy do Chicago wracali z zapasem, prowadząc w serii 3-1 :)

 


2u7uomo.jpg


#23 Adrian5

Adrian5

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2755 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow
  • UZ:Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks
  • Liga Typerow: Polfinal Konferencji w sezonie 2011/12

Napisano 07 maj 2013 - 08:23

Przed nami czwarty mecz, który zapowiada się chyba najciekawiej ze wszystkich dotychczas rozegranych spotkań w serii, bowiem ten mecz powinien mieć ogromne znacznie dla końcowych losów serii. Wygrana Minnesoty doprowadzi do remisu w serii i nawiązania ponownej walki o końcowe zwycięstwo. Natomiast wygrana Chicago spowoduje bardzo komfortową sytuacje dla Blackhawks przed piątym meczem w United Center.

 

Tak, więc byłoby miło, aby dziś wizyta Hawks w St. Poul zakończyła się zwycięstwem gości. Dużo mówi się o braku produkcji punktów przez naszych czołowych zawodników, tak więc wydaje się, że dzisiejszy mecz powinien być doskonałą okazją, aby punktować zaczęli Jonathan Toews, Marian Hoosa czy Brandon Saad, którzy (szczególnie Toews oraz Saad) są trochę no-show w tej serii. I nie chodzi tu tylko o punktację dzięki asystom, ale także o bramki. Jednak jeśli Wild ponownie skutecznie wyeliminują nasze top line, to ponownie liczyć będziemy na nasze bottom six. Przede wszystkim musimy poradzić sobie z forechecking'em Wild, który w ostatnim spotkaniu zrobił nam sporo problemów. Powinniśmy zagrać także nieco bardziej fizycznie, tak jak w G1 czy G2, czyli na poziomie playoff hockey. Zresztą w podobnym tonie wypowiada się Quenneville, a Toews dodaje - We need to show the kind of hatred for Minnesota that they showed for us in game three. Sam trener Minnesoty, Mike Yeo  przyznaje, że spodziewa się najlepszego spotkania w wykonaniu Jastrzębi w tej serii - We’re sitting here, and I expect to see probably their best game of the series. Miejmy nadzieję, że tak właśnie będzie i podobnie jak w G2, po słabszym wcześniejszym meczu zagramy dużo lepiej w następnym.

 

Jeśli chodzi o sytuacje kadrową, to w drużynie Hawks ponownie zabraknie Bollanda, a rolę backup'a pod nieobecność Emeryego dalej pełnił będzie Henrik Karlsson. Ponadto Q mówi, że Daniel Carcillo could play, co prawdopodobnie oznacza, że Daniel zagra w dzisiejszym spotkaniu. Jeśli chodzi o Minnesote, to dalej niepewny jest występ Jason Pominville, ale w jego przypadku decyzja ma zapaść w późniejszym czasie. W bramce bez zmian, a więc dalej Josh Harding. W czwartej formacji obok Veilleux oraz Mitchella prawdopodobnie zagra Jake Dowell, a więc były zawodnik Chicago.

 

Tak, więc zapowiada się bardzo ciekawy mecz...Let's Go Hawks!!


2u7uomo.jpg


#24 Adrian5

Adrian5

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2755 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow
  • UZ:Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks
  • Liga Typerow: Polfinal Konferencji w sezonie 2011/12

Napisano 08 maj 2013 - 05:42

Wciąż bez bramki w serii z Wild pozostają, Jonathan Toews, Brandon Saad oraz Patrick Kane, a mimo to dzięki trafieniom Patricka Sharpa oraz Bryan Bickella pokonujemy Minnesote i prowadzimy w całej serii 3-1. Fajnie też, że mecz z czystym kontem zakończył Corey Crawford. Ogólnie poza początkiem meczu, to większość spotkania była pod naszą kontrolą, a dodatkowo po pierwszej tercji w bramce gospodarzy nastąpiła zmiana, gdzie kontuzjowanego Josha Hardinga zmienił Darcy Kuemper, który na dzień dobry na początku drugiej tercji dostał bramkę od Sharpa. Ogólnie zapowiadało się ciekawe spotkanie z dużą ilością celnych strzałów, hitami, czyli mecz walki, a wyszło nieco nudne spotkanie z dużą ilością kar, ale dla nas najważniejsze, że mecz wygrany. Cieszy dobra postawa Hawks na PK, bowiem dzisiaj wybroniliśmy 6/6 okresów gry w osłabieniu, tym samym Minnesota pozostaje dalej bez PPG. Przede wszystkim pochwalę Michaela Frolika, który na PK spędził dziś 5:33, a ponadto zanotował 4 strzały, 1 hit oraz 3 zablokowane strzały. Na PK sporo też Marcus Kruger, bo ponad 6min. Na wznowieniach standardowo najlepiej u nas Jonathan Toews, a standardowo słabo w ostatnim czasie Michal Handzus, który dziś na FO 8/17. No nic mimo wszystko fajnie, że wygrywamy i w czwartek stajemy przed szansą zakończenia serii w pięciu spotkaniach.


2u7uomo.jpg


#25 Jonga

Jonga

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 1184 postów
  • Gender:Female
  • Location:Rybnik/Krakow
  • UZ:S. Koivu, J. Toews, A. Shaw
  • UD:CHI, DAL, CAR

Napisano 08 maj 2013 - 09:40

Zasnęłam po drugiej tercji :(

Sharp się dwoił i troił w tym meczu, chyba próbuje nadrobić tyle opuszczonych meczów podczas sezonu regularnego. Handzus poza wznowieniami też nieźle wyglądał. Cieszy dobra postawa Crow'a, ale nie musiał znowu aż tak się napracować, bo takich strzałów "szans" było może ze dwie. Kontrolowalismy ten mecz i nie dostalismy żadnej niespodzianki w trzeciej tercji (jak to czasem nam się zdarzało podczas tego sezonu), więc jest dobrze.

 

Harding jest day-to-day?

 

Go #chi GO!


ncf6dv.jpg

 

ONE GOAL

 

Chicago Spitfires - A(D)FL - 2016/2017

C: J. Toews, S. Monahan, P. Stastny, F. Nielsen, J. Carter

LW: Z. Parise, M. Lucic, T. Teravainen, *S. Aho

RW: P. Kessel, P. Sharp, B. Gallagher, C. Neil, *A. DeBrincat

D: D. Keith, S. Weber, A. Goligoski, A. Stralman, N. Leddy, N. Holden, M-E. Vlasic, *J. Honka, *N. Hanifin, *O. Juolevi

G: B. Bishop, K. Lehtonen, P. Mrazek, M. Smith, *A. Hammond


#26 Adrian5

Adrian5

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2755 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow
  • UZ:Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks
  • Liga Typerow: Polfinal Konferencji w sezonie 2011/12

Napisano 09 maj 2013 - 07:21

Harding jest day-to-day?

 

Według dzisiejszych informacji w bramce Wild zacznie Josh Harding, a rolę backup'a będzie pełnił ostatni zmiennik Josha, Darcy Kuemper. Wydaje się, że Yeo trochę ryzykuje, a wnioskuje tak po tej wypowiedzi - We don’t know how he feels, but you have to trust him, and he says that he is good to go. Mimo wszystko naszym celem na dzisiejsze spotkanie powinno być zakończenie serii w 5 meczach, tak więc Go Hawks!  


2u7uomo.jpg


#27 Adrian5

Adrian5

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2755 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow
  • UZ:Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks
  • Liga Typerow: Polfinal Konferencji w sezonie 2011/12

Napisano 10 maj 2013 - 05:40

Tak, więc cel zrealizowany, Hawks w piątym spotkaniu serii wygrywa w United Center z Minnesotą 5-1, dzięki czemu zapewniamy sobie awans do drugiej rundy, pierwszy raz od dwóch sezonów. Zagraliśmy bardzo dobry mecz, w którym połączyliśmy dwa style, bowiem graliśmy dobrze krążkiem, ale także solidnie radziliśmy sobie w grze ciałem. Ponadto na plus bardzo dobra gra Blackhawks pressingiem, który przyniósł nam kilkanaście przechwytów i ogólnie sprawiał sporo problemów zawodnikom Wild. Natomiast w bramce dalej bardzo pewnie radzi sobie Corey Crawford. Jeśli chodzi o bramkarzy gości, to dziś w tak jak wspominałem wcześniej mecz rozpoczął Josh Harding, ale jeszcze przed upływem połowy spotkania w bramce Josha zmienił Darcy Kuemper, bowiem Harding w tym czasie puścił już trzy bramki. Na plus dziś bramki Mariana Hossy oraz trafienie Patricka Sharpa, którzy podczas całej serii z Minnesotą pociągnęli nasze top six w ofensywie. Wprawdzie asysty dorzucili Jonathan Toews oraz Brandon Saad, ale dalej pozostają bez bramki. Dalej bez gola także Patrick Kane. Na plus nie tylko dziś, ale i przez całą serie nasza trzecia oraz czwarta formacja, która także dziś dołożyła swoje do wygranej. Dobry mecz Andrew Shawa - 1G, 4 Hity, 1 TKA oraz 8/12 wygranych wznowień, co dało 67% skuteczności. Kolejny raz zagraliśmy skutecznie w osłabieniu, broniąc dziś 2/2 okresy przewagi gości, a ogólnie w całej serii obroniliśmy wszystkie 17 okresów gry w liczebnym osłabieni, tak więc Wild pozostali bez PPG w PO. Sami dorzuciliśmy jedno trafienie z cyklu SHG. Dziś wprawdzie strzeliliśmy PPG, ale było to podczas dłuższego okresu gry 5na3, tak więc zadanie mieliśmy dość łatwe, kiedyś tam PPG strzelił jeszcze Hossa, ale mimo wszystko cały czas musimy pracować nad naszym power play.

 

Teraz czekamy na przeciwnika w drugiej rundzie, a będzie nim ktoś z dwójki, Sharks/Red Wings... :D Na kogo byśmy nie trafili powinno być bardzo ciekawie :) 


2u7uomo.jpg


#28 Jonga

Jonga

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 1184 postów
  • Gender:Female
  • Location:Rybnik/Krakow
  • UZ:S. Koivu, J. Toews, A. Shaw
  • UD:CHI, DAL, CAR

Napisano 10 maj 2013 - 01:34

No, jedyna seria, którą przewidziałam XD 4-1 i oby tak dalej.

Mamy mocny skład. Teraz tylko czekam na większe rozbudzenie naszych pierwszych linii, dzięki którym droga do Stana będzie łatwiejsza :p

 

Go #chi!!!


ncf6dv.jpg

 

ONE GOAL

 

Chicago Spitfires - A(D)FL - 2016/2017

C: J. Toews, S. Monahan, P. Stastny, F. Nielsen, J. Carter

LW: Z. Parise, M. Lucic, T. Teravainen, *S. Aho

RW: P. Kessel, P. Sharp, B. Gallagher, C. Neil, *A. DeBrincat

D: D. Keith, S. Weber, A. Goligoski, A. Stralman, N. Leddy, N. Holden, M-E. Vlasic, *J. Honka, *N. Hanifin, *O. Juolevi

G: B. Bishop, K. Lehtonen, P. Mrazek, M. Smith, *A. Hammond


#29 Adrian5

Adrian5

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2755 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow
  • UZ:Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks
  • Liga Typerow: Polfinal Konferencji w sezonie 2011/12

Napisano 10 maj 2013 - 01:58

Dzisiejszy mecz był dobrym znakiem jeśli chodzi o "przebudzenie" się naszych pierwszych dwóch linii. Dwie bramki Mariana Hossy, a później PPG Patricka Sharpa, tylko, że oni w sumie już wcześniej strzelali. Dalej czekamy na gola, Jonathana Toewsa oraz Patricka Kane. W przypadku naszego kapitana dziś były pierwsze dwa punkty za asysty, tak więc "idzie do przodu" :D Ogólnie fajnie, że dalej punktuje cała drużyna, że jak top six gra słabiej, to wchodzi bottom six i oni szarpią. Tylko dwóch napastników Hawks nie zdobyło w tej pięciomeczowej serii choćby punktu i są to, Daniel Carcillo oraz Brandon Bollig, a więc najmniejsze zmartwienia. Jeśli chodzi o rzeczy do poprawy po tej serii, to musimy popracować nad agresywnym pressingiem przeciwnika w naszej tercji, co pokazał wygrany trzeci mecz Wild, a także kontynuować styl gry z G5, który bardzo mi się podobał. No i PP, ale tutaj ciężko widzę nasze przebudzenie...

 

Teraz, tak się zastanawiam, kogo wole w drugiej rundzie...Sharks czy Red Wings? Hymm...:D      


2u7uomo.jpg


#30 Kobi

Kobi

    Indian Head Native

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 741 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tarnowskie Gory
  • Interests:U don't care anyway, do U?
  • UZ:Peter Forsberg, Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks

Napisano 10 maj 2013 - 05:25

Ja napiszę tak: dla mnie ta seria była dokładnie taka, jakiej się spodziewałem. Nie ma co się czarować, że to był jakiś bardzo ekscytujący pojedynek, bo zwyczajnie być nie mógł. Wygraliśmy 4-1 z Wild, którzy byli przetrzebieni przez kontuzje, i próbowali grać jednym obrońcą po 40 minut na mecz. Nic wielkiego o tej serii napisać nie można. The job is done. I to jest największy pozytyw tej rundy. Hawks byli faworytami i wygrali w pięciu meczach, jak na faworytów przystało. Ale nie ma się co czarować, że gra na takim poziomie starczy na Sharks czy Wings. Nie ze słaniającym się po lodzie Handzusem, którego największy atut, czyli wznowienia zniknął, jak tylko pojawiły się PO. I na pewno nie z tak grającą obroną, która nie była przecież broń Boże zła, ale też nie była tak dobra jak powinna i mogłaby. Crawford gra wspaniale, to jest kapitalna wiadomość, ale sam fakt, że gdyby nie nasz goalie, to kto wie czy Minny nie wzięłaby jeszcze jednej a może dwóch wygranych, daje troszkę do zastanowienia.

 

IMO chłopaki zagrali dość przeciętną serię z dość przeciętnym przeciwnikiem. Pytanie brzmi, czy będą potrafili wrzucić wyższy bieg, kiedy będzie to potrzebne?

 

Oczywiście moja opinia może być nieco przebarwiona, bo lubię narzekać i szukać dziury w całym, ale tak to widzę na obecny dzień.


syg2.PNG
Syg's been made originally by Fraser Davidson, modified by Kobi  ;)


#31 Adrian5

Adrian5

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2755 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow
  • UZ:Jonathan Toews
  • UD:Chicago Blackhawks
  • Liga Typerow: Polfinal Konferencji w sezonie 2011/12

Napisano 10 maj 2013 - 10:55

Z pewnością była to seria, w której bardzo dużą rolę odegrała taktyka na poszczególne spotkanie, bowiem każdy mecz miał nieco inny przebieg, a obie drużyny prezentowały zmienny styl. Można napisać, że Minnesota poza G5 i kilkoma innymi zrywami w pozostałych meczach odłączyła naszą pierwszą formację od gry, ale również czołowi zawodnicy Wild nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie naszego bramkarza, Zach Parise 1G i łącznie zaledwie 1P w 5 meczach, +/- skończył z -7, a kapitan, Mikko Koivu skończył serię z...zerowym bilansem punktowym oraz -6. Dobrze, że Minnesota nie grała wszystkich spotkań, tak jak pierwszy mecz, bowiem postawa Wild w G1 oraz momentami w innych grach przypominała mi nieco Nashville Predators, którzy lubią zagęszczać tercje naturalną w celu rozbijania akcji przeciwnika, a wtedy nam gra się dosyć ciężko. Myślę, że Sharks czy Red Wings będą chcieć grać z nami bardziej ofensywny hokej, co myślę, że działa na naszą korzyść. Jeśli chodzi o Michal Handzusa, to pewnie poleci do bottom six jak tylko powróci Dave Bolland, a to powinno nastąpić w/od drugiej rundy. Jednak jak wiadomo Dave niekoniecznie dobrze radzi sobie na wznowieniach, więc może warto pomyśleć o braniu FO centra drugiej formacji przez Patricka Sharpa na stałe? Jeśli chodzi o obronę, to wydaje mi się, że mamy problemy wtedy, kiedy przeciwnicy grają agresywnym forechecking'iem, tak więc warto jakoś popracować nad bronieniem we własnej tercji, aby uchronić się przed startami "gumy" we własnej tercji.  

 

Ogólnie uważam, że możemy spokojnie wrzucić jeszcze wyższy bieg, a mnie osobiście bardzo odpowiada styl Hawks z ostatniego meczu serii i nie miałbym nic przeciwko, aby nasi zawodnicy podobnie grali w drugiej rundzie, choć też wydaje mi się, że seria z San Jose lub Detroit będzie zdecydowanie inna niż z Minnesotą. 


2u7uomo.jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych