Skocz do zawartości


Toggle shoutbox Shoutbox Open the Shoutbox in a popup

@  Paolo : (04 grudzień 2018 - 09:09 )

Szkoda, że tak późno, liczyłem na 20-21. Ciekawe jaka będzie nazwa, wśród faworytów jest Seattle Kraken :D

@  pawwko : (04 grudzień 2018 - 06:53 )

ciekawe czy drużynę NBA też przywrócą w Seattle ;)

@  pawwko : (04 grudzień 2018 - 06:53 )

i będzie drużyna w Seattle od sezonu 2021-22 :D

@  wqjtek : (01 grudzień 2018 - 06:30 )

Myślałem że w moim życiu nie będzie już klubu NHL dla którego będę czuł większą niechęć niż do Pingwinów, a tu proszę TML i długo długo nic :D

@  Pershing : (01 grudzień 2018 - 10:09 )

Wilson z zawiasów wrócił xDDD

@  Pershing : (01 grudzień 2018 - 10:09 )

@  Pershing : (17 listopad 2018 - 01:01 )

no :(

@  spursik : (16 listopad 2018 - 07:08 )

Pingwiny ostatnie na wschodzie :smile: Szok

@  Forsberg : (10 listopad 2018 - 01:53 )

Tavares z kolejna bramką. Leivo co zmaścił sam na sam.

@  iks : (03 listopad 2018 - 10:40 )

no i piękny pokaz hokeja w spotkaniu Buffalo z Ottawą :D

@  Hellraiser : (01 listopad 2018 - 08:56 )

Patrząc na grę Panter aż dziw bierze, że mają tak mało punktów. Fajnie grają tylko ze skutecznością na bakier...

@  Forsberg : (31 październik 2018 - 01:40 )

No i Eberle z kolejną bramą. Raczej po meczu już. Var sie przydał :D

@  Forsberg : (31 październik 2018 - 01:32 )

Za łatwo dali sobie strzelić czwarta bramkę Pingwiny. Praktycznie Ebele wjechał do bramki. :D

@  iks : (30 październik 2018 - 06:29 )

zaczynamy teraz rywalizację w listopadzie :D

@  iks : (30 październik 2018 - 06:29 )

w dziale Ligi Typerów znajdziecie wyniki za pierwszy miesiąc rywalizacji oraz klasyfikację generalną :)

@  Pershing : (28 październik 2018 - 12:30 )

przypominam moi mili, ze do przyszlego weekendu mecze godzine wczesniej niz normalnie :D

@  Hellraiser : (27 październik 2018 - 10:55 )

ale mimo wszystko...GO FLAMES GO !!!!

@  Hellraiser : (27 październik 2018 - 10:47 )

Ale Flames są złamani tym Pittsburghiem...widać w grze...

@  PaGo : (27 październik 2018 - 02:40 )

sprzedam 65 kart auto jersey. https://allegro.pl/S...item=7640115134

@  Pershing : (27 październik 2018 - 08:30 )

pączek robi kariere :D


Zdjęcie

Devils 2012/2013


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
193 odpowiedzi w tym temacie

#41 canibal

canibal

    Member

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Gender:Male
  • Location:Wrocław
  • UD:New Jersey Devils

Napisano 17 styczeń 2013 - 08:17

No i  Salvador został kapitanem, co o tym myślicie? Ja jednak myślałem że to Kovy dostanie "C".



#42 McR

McR

    Się dzieje

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2143 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:M. Brodeur
  • UD:NJ Devils

Napisano 17 styczeń 2013 - 08:31

UWAGA: długi post na drodze. Sorry, ale chciałem poruszyć trzy ważne tematy. Jeśli masz alergię na ściany tekstu - scrolluj (i scrolluj, i scrolluj... ;)) w dół.

 

Jeszcze kończąc temat Kowalczuka (nie zaglądałem do zakładki od czasu swojego poprzedniego posta):

http://sports.yahoo....27014--nhl.html



Naprawde wspolczuje Wam takiego gracza...

 

Przyjmuję Twoje kondolencje. Te 83 pkt. w zeszłym sezonie, awans do finału... Ech, nie życzę tego nikomu.  ;)

 

Mówiąc poważnie, oczywiście wiem, co masz na myśli. Żeby było ciekawiej, po powrocie do NJ Ilja powiedział dziennikarzom, że ani przez moment nie zamierzał zostawać w Rosji i zawsze chciał wrócić do NHL. Gdzie leży prawda? To wie pewnie on sam. Ale (zwłaszcza biorąc pod uwagę to, o czym pisał Raistlin - jakie jeszcze czynniki mogły go w KHL zatrzymać na lata  ;)) fakt, że jeździ właśnie na treningu w New Jersey chyba ostatecznie wskazuje, gdzie chce grać.

 

Myślę, że MG10 trafił w sedno. W ostatnich latach Rosjanie bardzo się przyłożyli do promowania swojej ligi i chcą robić konkurencję NHL na każdym kroku. Kowalczuk był do tego w tym sezonie jednym z ich takich poster boy'ów. No i znalazł się chłop trochę między młotem a kowadłem (oczywiście akurat między takim młotem i kowadłem być miło, gdy z jednej i drugiej strony czeka sto milionów  ;)), a wiadomo, że swoją rodzimą ligę też chce wspierać i że czuje się tam bardzo dobrze. Napędził trochę fanom w U.S. stracha tym występem w ich ASG, ale z drugiej strony: dla kogo jest ASG? Dla kibiców. Gracze w NHL często migają się od gry w Meczu Gwiazd (ekhm, Marty, ekhm...) i naraz pojawia się wtedy tajemnicza plaga kontuzji / epidemia. Fani w Stanach wtedy narzekają. Teraz NHL zakończeniem lockoutu zupełnie rozbiło imprezę Rosjanom, no bo nagle kibice, którzy kupili bilety, by zobaczyć Dacjuka, Małkina, Kowalczuka itd. dowiadują się, że ich tam w ogóle nie będzie. Naprawdę trudno mi w tej sytuacji winić Kovy'ego za to, że chciał zostać tych parę dni dłużej i zagrać.

 

Na razie Ilja dobrze bawi sie w Rosji :)
http://www.youtube.c...player_embedded

 

Brodeur said there's "zero" chance Kovalchuk won't hear about hisfigure skating foray at KHL skills competition when he gets back to NJ. - TG :D

 

--------------------

Duży nius z Zajakiem wczoraj. Niestety, muszę się zgodzić z przedmówcami: Lou przepłacił (chociaż proponowane przez Stronga 3,5 mln byłyby totalną kradzieżą - było wiadomo, że będzie więcej). Zajac jest co prawda jednym z tych graczy, którzy dla swojej drużyny znaczą więcej niż pokazują same statystyki i niż widzą to kibice innych klubów, ale sądzę, że 4,5 mln to byłaby taka uczciwa cena. 5,75? Na 8 lat? To już spore ryzyko.

 

 

Dwa niezłe sezony (62 i 67 punktów), kolejny słabiutki (44), w ostatnim poważna kontuzja i dostaje 8 lat za 5,75 i kontrakt jest całkiem, całkiem? Podaje się jego grę obronną jako powód, ze zasługuje, ale w jednej z podstawowych statystyk defensywnych Takeaways w najlepszym sezonie miał 60 odbiorów krążka, mniej niż Sjemin chociażby (62 i to tylko w 65 meczach). Porównując go do Toewsa (cap-hit 6,3 miliona) jest baaardzo przepłacony. Zły deal Devils i kolejne psucie rynku. Jeśli Zając zasługuje na 5,75 to na ile Benn, O'Reilly, czy Subban?

 

Po pierwsze: nie zapominaj o playoff. Bez Travisa nie byłoby nas w finale. Trudno to przeoczyć przy ocenianiu jego aktualnej gry (i na pewno nie omieszkał o tym wspomnieć jego agent, wyciągając od nas każdego dolara).

Po drugie: niezbyt to fair, przekreślać całą defensywną grę zawodnika, powołując się na jedną tylko statystykę. Zwłaszcza że, jak już wspomniałem, znaczenie Zajaca wykracza poza liczby.

Po trzecie: zacnych graczy oczywiście powołałeś jako przykłady, ale o każdym z nich także można powiedzieć to, co Ty na wstępie o Zajacu: dwa niezłe sezony (plus, kiedy spojrzymy na ofensywę, tylko Benn zbliża się do najlepszego wyniku Zajaca), przyszłość to zawsze niewiadoma. Naprawdę uważasz, że Zajac jest taki cienki, a to są gracze, którzy powinni zarabiać znacznie więcej (tak wynika z Twojego ostrego tonu)?

 

Jest przy tym wszystkim powód, dla którego ten deal jest taki długi. Sam się ostatnio przeraziłem, jak zajrzałem na CapGeeka i zobaczyłem, że UFA mają po sezonie zostać Travis, Elias, Clarkson i Zubrus (a żeby było weselej: Henrique i Josefson - RFA). A to wszystko świezo po odejściu Parise. Po prostu nie mogliśmy ryzykować odejścia Zajaca i potrzebowaliśmy drugiego (obok Kowalczuka) gracza zabezpieczonego na lata, by zawsze było wokół kogo budować drużynę.

 

Dzisiaj kolejny duży nius: mamy nowego kapitana. Nazywa się Bryce Salvador. Informacja w sumie wyciekła parę dni temu dzięki Chere'owi. Do czasu pojawienia się tej plotki byłem jakoś przez cały lockout przekonany, że nowym C będzie Kovy. Może w ostatecznym rozrachunku trenerzy nie chcieli dokładać mu jeszcze większej presji? Ciekaw też jestem, czy ta mała afera z KHL i późnym powrotem do treningów miała jakiś wpływ na tę decyzję. Z wypowiedzi PDB wynikało, że najpoważniejszymi kandydatami obok Sala byli właśnie Ilja i Elias (przy czym ten drugi ma już niesmak po tym, jak zaliczył niezbyt udany sezon jako kapitan, a potem przyszedł Sutter i zabrał mu C na rzecz Langenbrunnera; sam mówił, że nie chce być znowu kapitanem).

 

Trochę nawiązujemy tym do starych lat, bo ostatnim obrońcą, jaki "kapitanował" w New Jersey był oczywiście Stevens. :) Salvador ma doświadczenie, jest solidny, lubiany w szatni... Bez wątpienia godny tytułu, nawet jeśli ta nominacja jest pewną niespodzianką i oznacza, że za jakieś dwa lata znowu (który to już raz po 2005?) będziemy wybierać następcę. W sumie, to nawet mi się to podoba - jest takie devilsowskie. Nie chodzi o to, ile Cię widać w mediach, ile bramek strzelasz, ale o serce do gry, ciężką pracę i poświęcenie dla drużyny. Z tym duchem dalej idziemy.

 

 

Aha, BTW: mam wrażenie, że cały devilsowski świat jest absolutnie przekonany, że ściągamy z powrotem Gomeza. :ninja: No. Just no. Please?



#43 woockash1990

woockash1990

    Member

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 29 postów
  • UZ:Patrik Elias
  • UD:New Jersey Devils

Napisano 20 styczeń 2013 - 11:16

Niestety przez jakość transmisji oglądałem tylko 10 pierwszych minut. Jak wrażenia po inauguracji? Mnie osobiście rozbawił fakt, że nasz nowy kapitan łapie karę już w 30 sekundzie sezonu. Zakończyło się jednak pozytywnie. Ktoś oglądał całe spotkanie?


Użytkownik woockash1990 edytował ten post 20 styczeń 2013 - 11:26


#44 canibal

canibal

    Member

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 21 postów
  • Gender:Male
  • Location:Wrocław
  • UD:New Jersey Devils

Napisano 20 styczeń 2013 - 02:16

Oglądałem, chyba ze dwa razy Devils ratował słupek. Pierwsza myśl po meczu to "tęsknie za Parise";). 



#45 FIFI_PL

FIFI_PL

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 322 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tomaszow Mazowiecki/Poznan
  • UZ:Patrik Elias, Steven Stamkos
  • UD:New Jersey Devils

Napisano 20 styczeń 2013 - 02:45

Ja także urządziłem sobie wieczór z Diabłami, aczkolwiek w drugiej tercji uciąłem sobie mimowolnego komara, który przeciągnął się jeszcze do pierwszych 5 minut ostatniej partii ;) Człowiek po pół roku bez systematycznego zarywania nocek jednak wypada z "formy meczowej" :D Na trzecią jednak wróciłem, więc co nieco od siebie dodam.

 

Pierwsza tercja "kropka w kropkę" jak z końcówki poprzedniego sezonu. Bardzo mocny napór NJ, poparty świetnym forecheckiem. Sporo dobrych sytuacji (m.in. sam na sam Tedenby'ego i bardzo dobra okazja Kovy'ego, który świetnie się znalazł na lewym kole wznowień). Islanders mieli bodajże przez całą tercję 3 strzały z czego tylko jeden mógł wpaść do bramki. Inna sprawa, że było to sam na sam Grabnera :p Wydaje się, że chwilę wcześniej podcinany był Josefson, ale na szczęście Marty stanął na wysokości zadania.

 

Druga i trzecia partia już jednak nie tak intensywna. Devils utracili impet oddając inicjatywę gospodarzom, ale mimo to nie dopuszczając do wielu okazji dla Isles. Wypada jednak zwrócić uwagę na sytuacje jak ta przy bramce Hamonica. Dwu- lub trzykrotnie nasi obrońcy zostawiali jednego z Wyspiarzy kompletnie bez obstawy przed bramką, zjeżdżając pod bandę. Na szczęście tylko raz się to zemściło. Kontynuując temat fartu (a więc i słupków), to ten sprzyjał nam chyba tylko raz, kiedy Marty szczęśliwie zatrzymał rękawicą zmierzający za linie krążek po sytuacji Grabnera z początku trzeciej tercji po jednej z sytuacji poruszonych 2 zdania wcześniej. Słupek kojarzę jeden - w drugiej tercji, po fajnej akcji Boyes trafił w ramę świątyni Brodeura, ale całkowicie z jej zewnętrznej strony, więc w "kategoriach farta" jest to poziom dosyć niski :p

 

Na prowadzenie wyszliśmy po trafieniu Zajaca, który wykorzystał świetne podanie Kovalchuka a GWG na swoje konto zapisał za to, nie kto inny jak, Clarkie :D Nasz lider w zwycięskich trafieniach z poprzedniego sezonu, zaczyna nowy od kolejnego tego typu gola. Oby tak dalej.

 

Na koniec mała cenzurka dla kilka zawodników:

- Ilya - jest w formie i, tak jak można było wyczytać z przedsezonowych raportów, jest o krok naprzód przed resztą drużyny. Praktycznie każda jego akcja pozostawiała po sobie jakiś ślad.

- Tedenby - Mattias wraca do pierwszego składu, notując asystę i robiąc sporo szumu (zwłaszcza na początku meczu) pod bramką Nabokova. Oby te zwiastuny dobrej gry przeniosły się również na następne spotkania.

- Matteau - solidny występ nowego zawodnika w bluzie NJ. Stefan nie bał się zaatakować ciałem przeciwników a i oddał 3 całkiem sensowne strzały ;)

 

Boli mnie, że przespałem oba okresy gry w przewadze naszego zespołu, bo byłem ciekawy, jak to wygląda za Matta Shaw. Ktoś mógłby powiedzieć na ten temat ze dwa zdania?

 

Mnie osobiście rozbawił fakt, że nasz nowy kapitan łapie karę już w 30 sekundzie sezonu.

 

Ciekawy początek "kapitanowania", ale trzeba pamiętać, że mecz trwa 60 minut i trzeba grać od początku do końca na serio, więc Bryce tej pierwszej minuty nie mógł traktować inaczej niż pozostałych 59. Z dwojga złego lepiej zacząć mecz od kary niż dostać ją na 2 minuty do końca spotkania, które się przegrywa (jak np. Giroux wczoraj).


Użytkownik FIFI_PL edytował ten post 20 styczeń 2013 - 08:35

WHY?


#46 McR

McR

    Się dzieje

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2143 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:M. Brodeur
  • UD:NJ Devils

Napisano 20 styczeń 2013 - 04:05

Mecz czapek z głów nie zrywał, gra z Islanders też jakimś ogromnym sprawdzianem formy nie jest, więc zobaczymy, jak Devs zaprezentują się chociażby we wtorek z Flyers. Na razie ważne, że wygrali. Podobało mi się, że po stracie bramki od razu wzięli się w garść i nie dali Isles długo cieszyć się z wyrównania. Marty wyglądał solidnie (przy bramce Hamonica nie miał za dużo do powiedzenia, co już dokładniej opisał FIFI). A asysta Ilji przy bramce Zajaca - miód. :) Widać było wczoraj, że Kovy jest rozpędzony.

 

Tak jak wspomniałem, nie przykładałbym *aż tak* wielkiej wagi do obrazu gry w pierwszych kilku spotkaniach. Jasne, mogą coś nie coś powiedzieć o formie podstawowych graczy, do tego każdy zdobyty punkt pomaga, ale dla dużej części NHLerów to rzeczywiście jest otwarcie sezonu i muszą dopiero się rozkręcić, w dodatku składy też się dopiero ustalają.

 

Rookies mogą zagrać 5 meczów, nie mając tego wliczonego jako sezon w NHL (i nie zostać wolnymi strzelcami o rok wcześniej). My dajemy tę szansę Matteau (jestem z resztą trochę zaskoczony, bo NJD rzadko kiedy wrzucają świeżo draftowanych graczy do NHL). Do tego niewiadomą jest skład obrony: PDB chwalił Larssona za świetny camp, zapowiedział, że Adam będzie w tym sezonie odgrywał ważną rolę, po czym... nie wystawił go na inaugurację (a grał np. Fayne). Trochę zaskakujące, że odesłaliśmy Bobby'ego Buttlera (All-Star AHL) z powrotem do AHL, a wymowne też, że nikt po niego nie sięgnął na waivers - niektórzy kibice oczekiwali, że będzie on u nas nawet w top 6, a teraz trudno powiedzieć, czy w ogóle będzie grał w NHL (chociaż ja się nie zdziwię, jeśli wejdzie na stałe za Matteau po tych jego kilku meczach). Czekamy też oczywiście na powrót Henrique (za parę tygodni).

 

Krótko mówiąc: sporo znaków zapytania i wydaje się, że DeBoer chce na początku sprawdzić różne warianty. Osobiście liczę, że będziemy z tygodnia na tydzień coraz groźniejsi. :)

 

LGD! :)



#47 kolodin

kolodin

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:Ryan Miller, Z.Parise, I.Kovalchuk
  • UD:USA Team, New Jersey Devils
  • Liga Typerow: Konferencja Poludniowa / Dywizja Bielsko-Krakowska

Napisano 23 styczeń 2013 - 03:26

Fajny ten mecz z Flyers, dużo okazji nie stwarzamy, ale punktujemy ich niczym wytrawny bokser...Do tego Marty robi swoje, tak samo jak i nasz penalty kill, który nic nie stracił na wartości po poprzednich rozgrywkach, cały czas w absolutnym topie Ligi :D Zajac drugi gol w sezonie :))  No i oczywiście rzut karny znakomicie pojechany przez Kovalchuka, po prostu poezja.

 

Póki co niezagrożone 3-0, no ale trzeba uważać, bo tu 1 gol może diametralnie odmienić obraz spotkania.

 

Z minusów to na pewno niewykorzystana okazja, kiedy graliśmy 5 vs 3... W takich sytuacjach gole trzeba zdobywać, no ale generalnie dobrze jest :D

 

Jeszcze taka dygresja... Parise zdobył już drugiego gola dla Minnesoty, trochę żał, że go już nie ma w New Jersey ;/


145546081_crop_650x440.jpg?1339984906


#48 marek_njd

marek_njd

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 221 postów
  • Gender:Male
  • Location:Slask
  • UZ:Ilja Kowalczuk
  • UD:NJ Devils

Napisano 23 styczeń 2013 - 12:36

Parise zdobył już drugiego gola dla Minnesoty, trochę żał, że go już nie ma w New Jersey ;/

Mi jest bardziej żal, że nikogo nie sprowadzono w jego miejsce. Parise nikt nie wyganiał z NJ, mógł zostać, wybrał Minnesotę. Kij mu... w rękę, niech sobie gra :)

 

Mnie po meczu z Flyers cieszy, oczywiście poza wynikiem, drugi gol walecznego Clarksona. W zeszłym sezonie też dużo strzelał i fajnie, że można znów na niego liczyć.


Użytkownik marek_njd edytował ten post 23 styczeń 2013 - 12:36

Dołączona grafika

#49 woockash1990

woockash1990

    Member

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 29 postów
  • UZ:Patrik Elias
  • UD:New Jersey Devils

Napisano 23 styczeń 2013 - 05:16

Nie chce dodawać łyżki dziegciu do beczki miodu, którą Diabły wypełniły po brzegi wczorajszym zwycięstwem. Zastanawiam się tylko co przeważyło: nasza skuteczna gra, czy lipton w wykonaniu przyjezdnych (nieporadność w ataku, głupie kary, nawet samobój)?? Oczywiście słabość przeciwnika trzeba potrafić wykorzystać i to nam się skrzętnie udało (2 bramki przy 3 oddanych strzałach wiele o tym mówią). Aby być sprawiedliwym zaznaczyć trzeba, że to PHI przez większość czasu prowadziła grę. Jeśli miałbym szukać negatywów (sic!) w naszych dwóch wygranych to byłoby z pewnością to, że nie potrafimy przycisnąć rywala. Czekamy i punktujemy go. Mam nadzieję, że nasza żelazna defensywa (świetny mecz całego bloku obronnego, z Martinem na czele) i skuteczny atak wystarczą przy starciu z bardziej ułożonymi rywalami.
PS. Karny Kovalchuka- palce lizać!!



#50 McR

McR

    Się dzieje

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2143 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:M. Brodeur
  • UD:NJ Devils

Napisano 23 styczeń 2013 - 08:10

Świetny meczyk. Mnóstwo walki od samego końca, gracze nieszczędzący sobie uprzejmości i nakręceni kibice - super się takie spotkania ogląda!

 

Fajny ten mecz z Flyers, dużo okazji nie stwarzamy, ale punktujemy ich niczym wytrawny bokser...Do tego Marty robi swoje, tak samo jak i nasz penalty kill, który nic nie stracił na wartości po poprzednich rozgrywkach, cały czas w absolutnym topie Ligi :D Zajac drugi gol w sezonie :))  No i oczywiście rzut karny znakomicie pojechany przez Kovalchuka, po prostu poezja.

Marty był fenomenalny. Wiadomo - to dopiero dwa mecze, ale to właśnie samego początku sezonu można było się trochę obawiać: czy po takiej przerwie od gry w tym wieku będzie w stanie zagrać na 100% swoich możliwości? Okazuje się, że jak najbardziej. Wczoraj z Flyers pracy mu nie brakowało. Strasznie mnie cieszy ten 120. shutout.

 

Oczywiście, możemy narzekać na pewne rzeczy (świetna dyspozycja Brody to jedno, ale 3-9 w strzałach w I tercji to drugie), niemniej, kiedy słyszę dziennikarzy powtarzających w kółko o słabym otwarciu Flyers, Rangers czy Canucks i widzę bilanse 0-2 czy 0-3, to naprawdę podoba mi się to, jak ten sezon zaczęliśmy i jak prezentujemy się jeszcze przed powrotem Henrique.

 

Mi jest bardziej żal, że nikogo nie sprowadzono w jego miejsce.

Wiadomo, że w takich sytuacjach zawsze jest presja na GMa, żeby załatać lukę, ale spójrzmy prawdzie w oczy: na razie po prostu nie dało się go zastąpić. Parise to był dla nas materiał na franchise playera. Gdy tracisz takiego gościa, najgorsze co możesz zrobić, to podpisać kogo popadnie "bo jest wolny". Jest paru menedżerów, którzy nie wysiedzą, jak nie podpiszą każdego lata wielkiego kontraktu. A lata są różne. Czasem UFA jest ktoś, kto naprawę jest wart tych wszystkich milionów i pasuje do drużyny. Ale czasem ktoś dostaje górę kasy tylko dlatego, że po prostu nikt lepszy nie jest dostępny (media też się wtedy na niego nakręcają, no bo o kimś trzeba latem mówić).

 

Kolejnego takiego zawodnika nie znajdzie się ot tak (nie wspominając o tym, że w momencie, gdy Parise przeszedł do Wild, najciekawszym napastnikiem, jaki pozostał, był chyba Sjemin). Lou z resztą nie rzucał się na pierwszego wolnego gracza gdy odchodzili Gomez, Rafalski czy Gionta. Po latach okazuje się, że ktoś te miejsca w końcu zajmuje - albo pomału rozwija się ktoś z farmy, albo Lou idzie na całość, gdy naprawdę widzi okazję i w 100% wierzy w kogoś (Kowalczuk). LL miał oczywiście wątpliwe posunięcia, czasami też zarzucamy mu bezczynność na rynku transferowym, niemniej ciągle okazuje się, że ta jego strategia wychodzi naszym wynikom na dobre, a świat wcale nie wali się po odejściu kolejnej gwiazdy.

 

Mnie po meczu z Flyers cieszy, oczywiście poza wynikiem, drugi gol walecznego Clarksona. W zeszłym sezonie też dużo strzelał i fajnie, że można znów na niego liczyć.

Co racja to racja - praktycznie zawsze, kiedy coś się gdzieś działo, widać tam było Clarksona. Do tego Zubie z doskonałym zwodem przy akcji z trafieniem Zajaca. Jak na razie ciężar gry biorą na siebie dokładnie ci, po których można się tego spodziewać i z całej ferajny chyba tylko Elias niespecjalnie widoczny.

 

 

Z minusów to na pewno niewykorzystana okazja, kiedy graliśmy 5 vs 3... W takich sytuacjach gole trzeba zdobywać, no ale generalnie dobrze jest  :D

 

Ta kara dla Zidlicky'ego w 5-na-3 to był jakiś żart. Do takiego kontaktu między zawodnikami dochodzi co chwilę. Może sędzia był wyczulony, że Flyers jest tylko trzech na lodzie i przeszkodzenie jednemu z nich zadecyduje o tym, że padnie gol?

 

PS. Qrczę, nowa czcionka na forum naprawdę sprawia, że posty wyglądają na 2 razy dłuższe niż w starej wersji. :D



#51 bury301

bury301

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 287 postów
  • Gender:Male
  • Location:Zator
  • UZ:S.S
  • UD:NJD

Napisano 25 styczeń 2013 - 08:22

No tak jak sie spojrzy na te otwarcia inych ekip zwlaszcza naszych Finalnych rywali to napawa optymizmem zwlaszcza ze dywizyjni faworyci slabo;)Dzis Mecz z Capitals w dolku jeszcze u siebie wiec licze na poprawienie ich bilansu na 0-4 :tongue:

 

Mam 2 pytania  1 to czemu nie ma tych nowych dywizji  7 i 8 druzynowych w tym sezonie mialy byc??

2 To dlaczego znow PDB nie stawia na Larssona i nie chce go ogrywac a mial badzo dobre staty w Alabany?



#52 Volume 3

Volume 3

    The man behind Game On!

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 5643 postów
  • Gender:Male
  • Location:Coming to a rink near you

Napisano 25 styczeń 2013 - 09:36

Mam 2 pytania  1 to czemu nie ma tych nowych dywizji  7 i 8 druzynowych w tym sezonie mialy byc??

 

 

Nie miały być - NHLPA się nie zgodziła.

 

2 To dlaczego znow PDB nie stawia na Larssona i nie chce go ogrywac a mial badzo dobre staty w Alabany?

 

Larsson w zeszłym sezonie był momentami przytłoczony, popełniał błędy, jego czas jeszcze przyjdzie.



#53 McR

McR

    Się dzieje

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2143 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:M. Brodeur
  • UD:NJ Devils

Napisano 26 styczeń 2013 - 03:36

Ech, tak popierniczyć... Nie wiem, co napadło Devs w połowie III tercji, że zaczęli faulować co pół minuty (w sumie to nie tylko faulować, bo coś było też za too many men; połowy z tych kar z resztą nawet nie widziałem - MSG+ nie pokazało powtórek...). I tak, zamiast odliczać czas do shutouta dla Brody, oglądaliśmy horror i z 0:2 zrobiło się 2:2 i OT... Odbierzmy z powrotem ten drugi punkt.

 

No, i odebraliśmy. Ależ radość Kovy'ego po tym trafieniu. :) Ładna bramka, zdominowaliśmy z resztą tę dogrywkę (wcześniej mogliśmy dobić Caps w taki sam sposób, w jaki oni odrabiali straty - w PP). Tuż przed golem dla Devils mogło wydawać się, że podcinany był Owieczkin, ale od razu miałem wrażenie (i powtórka raczej mnie w tym utwierdziła), że, owszem, któryś z graczy NJ atakował go kijem, ale to nie to było powodem upadku (Ovy nie zareagował przy tamtym trafieniu kijem, przejechał jeszcze kawałek i dopiero potem się wyłożył). Słowa uznania dla Neuvirtha, który nie posypał się przy 0:2 i utrzymywał Caps w grze pewną grą.

 

Mogliśmy to skończyć spokojniej i po 60 minutach, no ale grunt, że jest komplet punktów (z resztą, po wyrównaniu nie pozwoliliśmy Caps przejąć w pełni inicjatywy i wyrwaliśmy wygraną z powrotem - trzeba umieć się podnieść). I to zasłużony, bo byliśmy lepszą drużyną. Wszędobylski był dzisiaj Gionta, strzelec pierwszej bramki. Po niej brakowało mu trochę szczęścia. Irytuje mnie natomiast Josefson, który jest bardzo widoczny w ataku, ale marnuje jedną setę za drugą. Nigdy nie wie, gdzie ten krążek posłać.

 

W niedzielę Marty gra w swojej drugiej domowej hali, tak że jest niezła szansa na to, by Devs dalej pozostali niepokonani. :)



#54 marek_njd

marek_njd

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 221 postów
  • Gender:Male
  • Location:Slask
  • UZ:Ilja Kowalczuk
  • UD:NJ Devils

Napisano 26 styczeń 2013 - 11:40

Mogliśmy te spotkanie skończyć nawet po 40 minutach, ale Neuvirth nam na to nie pozwolił. M.in. znakomicie obroniony strzał Żidlickiego, chociaż nasz obrońca w tej sytuacji na pewno mógł uderzyć lepiej, a jak to miał zrobić pokazał mu potem Elias. Na brawa zasługuje oczywiście Brodeur, który też miał bardzo dobre interwencje i w sumie wytrzymał ponad 120 minut bez straconej bramki. Szkoda, że nie dłużej, ale jak to miał zrobić przy tych wszystkich karach.

 

Te kary w trzeciej tercji to była tragedia. Gramy w trzech na pięciu, tracimy gola... i dalej gramy 3 vs 5.

 

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i jeśli wygramy w Montrealu to będziemy liderem wschodu. A co tam słychać u zdobywcy Pucharu Stanleya? :D 


Dołączona grafika

#55 woockash1990

woockash1990

    Member

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 29 postów
  • UZ:Patrik Elias
  • UD:New Jersey Devils

Napisano 30 styczeń 2013 - 03:54

Kolejny mecz, w którym Devils punktują i kolejny niestety przegrany. Świetny mecz Hedberga! Tradycyjnie całą chwalę defensywę która radzi sobie świetnie. Mieliśmy też mnóstwo pecha, trzeba to powiedzieć otwarcie. Sytuacje Eliasa, czy debiutującego Andersona. Pech towarzyszył nam również przy stracie gola. Porażkę można tłumaczyć brakiem farta, ale faktem jest, że nie kąsamy w ataku. Strzelamy zbyt mało bramek i tylko dlatego, że świetnie bronimy możemy cieszyć się z choć jednego punktu w każdym meczu.



#56 McR

McR

    Się dzieje

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2143 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:M. Brodeur
  • UD:NJ Devils

Napisano 31 styczeń 2013 - 11:01

Zauważyłem, że Devils przegrywają, gdy nie mogę zarwać nocki, więc muszę to dzisiaj odpokutować i nie zmrużyć oka przy meczu z Isles (drugim z... pięciu w tym sezonie z nimi  :blink: ). Ale, ale: Isles jak na razie pozytywnie zaskakują, do tego mecz u nas, tak że może być ciekawie, a do tego mamy dwa dwa ważne niusy przed dzisiejszym meczem!

 

1. Wraca Henrique!

2. Fayne kontuzjowany (ramię, IIRC), oczywiście współczujemy mu, ale humor na pewno poprawia kibicom informacja, że w jego miejsce wskakuje Larsson.

 

Ten sezon powinien nam bardzo dużo powiedzieć o obu Adamach. Czy Larsson przebije się na dobre do składu i ustabilizuje formę (RNH już od roku szaleje w Edmonton a Landeskog jest już w Avs kapitanem.  :ninja: Za wcześnie oczywiście, by wyciągać daleko idące wnioski, ale w tej sytuacji nieobecność Larssona w ogóle *w składzie* w NHL na początku sezonu na pewno nie napawa optymizmem)? Czy w przypadku Henrique możliwe w ogóle jest, że zaliczy tak dobry sezon jak poprzednio, czy może rzeczywistość sprowadzi nas twardo na ziemię i będzie sophomore slump a potem wielka niewiadoma?

 

No i, oczywiście: czy przedłużymy passę bez porażki w 60 min? :) Nic, tylko oglądać. :)



#57 marek_njd

marek_njd

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 221 postów
  • Gender:Male
  • Location:Slask
  • UZ:Ilja Kowalczuk
  • UD:NJ Devils

Napisano 01 luty 2013 - 12:30

Powrót Adamów bardzo cieszy, przede wszystkim Henrique'a. Gdyby on zagrał przeciwko Bostonowi to myślę, że zwycięstwo po karnych byłoby nasze. Przez to, że Parise odszedł to nie mamy trzeciego do karnych moim zdaniem. Kowalczuk, Elias i... no właśnie Henrqiue chyba. 

 

Co do dwóch naszych poprzednich meczów, które oglądałem tak jednym okiem, to moim zdaniem Devils pokazali się z dobrej strony, pokazali, że mają jaja i play-offy powinny się odbyć z naszym udziałem (wiem, jeszcze daleka droga). 2 punkty z 2 dwóch meczów wyjazdowych to dobry wynik. Przed nami cztery mecze wewnątrz dywizji i sześć punktów biorę w ciemno :)

 

Fajnie, że w weekend gramy dwa mecze w takiej porze, że każdy może sobie pooglądać, a ten temat na forum może zatętni życiem tak jak w zeszłym sezonie :)


Dołączona grafika

#58 McR

McR

    Się dzieje

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2143 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:M. Brodeur
  • UD:NJ Devils

Napisano 01 luty 2013 - 03:00

Uożeż, ale szalony mecz (po II tercjach). Wszystkie te kontry, brejkełeje... Chyba pierwszy raz od czasu IO 2010 czuję się strasznie niepewnie widząc Brodę grającego krążkiem. Straszne cuda dzisiaj wyczynia, podaje ryzykownie w poprzek tercji mając odsłoniętą bramkę i raz nawet podał wprost do Reasonera. Przy drugim golu Tavaresa wyglądał słabo. Kiepski wieczór Marty'ego jak na razie, ale jest 3:3 i naprawdę nie sposób przewidzieć, co się wydarzy w III tercji - mamy takie same szanse na wygranie tego jak Isles. I tak wróciliśmy z dalekiej podróży, bo przecież było 0:2 (przez kilkadziesiąt sekund ;)).

 

Nic z playoffowej formy nie straciła natomiast linia Carter - Bernier - Gionta i to mnie niezmiernie cieszy, bo bałem się, czy ostatnia wiosna nie okaże się takim jednym szczytowym momentem ich karier i potem nie zanurzą się w przeciętności. Henrique gra z Zajakiem i Kowalczukiem i nadąża. Larsson, jak zwykle, spokojny. Teraz niech się jeszcze reszta uspokoi, ułoży w obronie i niech zagrają w III tercji wreszcie zgodnie z założeniami. :p



#59 marek_njd

marek_njd

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 221 postów
  • Gender:Male
  • Location:Slask
  • UZ:Ilja Kowalczuk
  • UD:NJ Devils

Napisano 01 luty 2013 - 03:38

No to nie za bardzo ten Larsson się uspokoił...

Szalony mecz, a Islanders należy się nagroda za tę zmianę... ile ich tam było na lodzie? ośmiu?

Jaki jest rekord NHL w meczach z dogrywką pod rząd? :D


Dołączona grafika

#60 McR

McR

    Się dzieje

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 2143 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:M. Brodeur
  • UD:NJ Devils

Napisano 01 luty 2013 - 03:54

No to nie za bardzo ten Larsson się uspokoił...

Szalony mecz, a Islanders należy się nagroda za tę zmianę... ile ich tam było na lodzie? ośmiu?

To była epicka zmiana. :D Na ich usprawiedliwienie: Capuano był wtedy w szatni (dostał krążkiem, biedak), trochę się chłopaki pod wodzą asystenta pogubiły.

 

A za jednego Adama nadrobił na szczęście drugi. ;)

 

Jaki jest rekord NHL w meczach z dogrywką pod rząd? :D

Nie wiem, ale chyba konsekwentnie po niego idziemy i niestety równie konsekwentnie te OT/SO przegrywamy. ;) Zakończenie równie szalone jak cały mecz. Kompletny kocioł pod bramką, trup się ściele gęsto, ktoś w końcu ten krążek wciska do siatki... Po wszystkim Salvador jeszcze przypadkowo dostaje kijem w twarz. Cały obrazek mniej więcej podsumowuje, jak ten mecz wyglądał. :p

 

Isles cztery razy obejmowali prowadzenie... Szacun dla nich, bo tak walecznego zespołu dawno u nich nie widziałem. Nieco niespodziewanie zrównują się teraz z nami punktowo na prowadzeniu w dywizji  :ohmy: (no, dobra, technicznie to my wciąż prowadzimy, bo rozegraliśmy mniej meczów, ale brzmi jeszcze bardziej zaskakująco, jak się mówi, że Islanders na początku sezonu ex-aequo prowadzą w Atlantic ;)).

 

Nie wiem, co się dzisiaj z Devs działo. PK leżało, kupa kar...Trzeba się na weekend pozbierać, bo w sobotę Pittsburgh, a w niedzielę... znowu NYI (rozkręca nam się wreszcie z nimi rywalizacja?)! Ciekawe, jak obsadzimy bramkę.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych