Skocz do zawartości


Toggle shoutbox Shoutbox Open the Shoutbox in a popup

@  Hellraiser : (22 marzec 2019 - 09:19 )

No i Flames jako pierwsi na Zachodzie w PO :D ;D

@  Hellraiser : (22 marzec 2019 - 09:18 )

Taki fajny sezon...indywidualne wyniki graczy jak w polowie lat 90-tych...szkoda że na forum hula wiatr...

@  iks : (19 marzec 2019 - 08:50 )

jest i week 25 :)

@  iks : (13 marzec 2019 - 08:20 )

week 24 można już typować :)

@  iks : (04 marzec 2019 - 05:59 )

zaczynamy typowanie w LT w marcu :)

@  iks : (20 luty 2019 - 06:32 )

można już typować ostatni tydzień lutego w naszej LT :)

@  iks : (07 luty 2019 - 09:04 )

jakaś hokejowa książka powinna się znaleźć ;)

@  iks : (07 luty 2019 - 09:03 )

a jeśli chodzi o nagrodę to zastanowimy się nad jakąś jeśli frekwencja będzie odpowiednia :D

@  iks : (07 luty 2019 - 09:03 )

week 20 dostępny do typowania :)

@  spursik : (07 luty 2019 - 11:46 )

Jest jakaś nagroda przewidziana :smile: bo niewiem czy się starać

@  iks : (05 luty 2019 - 09:31 )

jeśli coś źle policzyłem, prośba o info :)

@  iks : (05 luty 2019 - 09:31 )

OK, podsumowanie LT w odpowiednich tematach na forum :)

@  iks : (02 luty 2019 - 10:09 )

podliczenie LT w przyszłym tygodniu :) ale jesteście w gorącej wodzie kąpani :D

@  Tymg : (01 luty 2019 - 06:08 )

Panie iks znowu Pan milczy, gdy pada pytanie o klasyfikacje ligi typerów.

@  spursik : (30 styczeń 2019 - 09:04 )

Czy jest sens typować w Lidzę Typerów? Bo już mamy prawie luty i cisza co do poprzednich miesięcy! Jakaś klasyfikacja albo coś podobnego

@  iks : (22 styczeń 2019 - 08:45 )

zapraszam do zabawy w Lidze Typerów - obstawiamy zwycięzców w All-Star Game 2019! http://forum.nhl.com...?showtopic=7574

@  iks : (01 styczeń 2019 - 11:09 )

witajcie w Nowym Roku! Wszystkiego dobrego :)

@  Paolo : (04 grudzień 2018 - 09:09 )

Szkoda, że tak późno, liczyłem na 20-21. Ciekawe jaka będzie nazwa, wśród faworytów jest Seattle Kraken :D

@  pawwko : (04 grudzień 2018 - 06:53 )

ciekawe czy drużynę NBA też przywrócą w Seattle ;)

@  pawwko : (04 grudzień 2018 - 06:53 )

i będzie drużyna w Seattle od sezonu 2021-22 :D


Zdjęcie

Runda 2: Washington Capitals (1) - Tampa Bay Lightning (5)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
85 odpowiedzi w tym temacie

#1 Casefikis

Casefikis

    Music City Miracle

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 1170 postów
  • Gender:Male
  • Location:Siedlce
  • UD:Nashville Predators

Napisano 28 kwiecień 2011 - 06:36

Dyskusja na temat rywalizacji Washington Capitals z Tampa Bay Lightning.

Quebec Quails (2005-2014)
Owieczkin - Crosby - Hossa, Weber - Karlsson, Rinne


#2 kolodin

kolodin

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:Ryan Miller, Z.Parise, I.Kovalchuk
  • UD:USA Team, New Jersey Devils
  • Liga Typerow: Konferencja Poludniowa / Dywizja Bielsko-Krakowska

Napisano 29 kwiecień 2011 - 01:41

Widze, ze temat nie cieszy sie duzym zainteresowaniem. Zapewne gdybysmy mieli w tej parze zamiast Tampy druzyne Pingwinow to sytuacja bylaby zupelnie odwrotna, temat bylby wrecz zasypany postami.

Co do samej rywalizacji. Ta seria pokaze na co naprawde stac Capitals, bo nie oszukujmy sie, ale Rangers nie sprawdzili ich w odpowiednim stopniu. Stoleczni dosc gladko przebrneli pierwsza runde nie napotykajac duzego oporu. Lightning z kolei zmierzyli sie z duzo bardziej wymagajacym przeciwnikiem, mimo, ze byl pozbawiony swoich gwiazd. Hokeisci Tampy musza sie teraz przestawic, wczesniej grali przeciwko druzynie swietnie zorganizowanej w defensywie. Teraz zagraja z druzyna grajaca bardzo ofensywnie i nie dbajaca o tyly tak jak Penguins. Ow czynnik sprawia, ze w tej serii mozemy sie spodziewac wielu bramek i ciekawych, otwartych spotkan. Obydwie ekipy masakruja swoimi graczami ofensywnymi. Z jednej strony Semin, Oviechkin, Backstrom, zas z drugiej MSL, Lecavalier czy Stamkos. O ile w mojej opinii Tampa jest w stanie choc po czesci zneutralizowac zapedy ofensywne wyzej wymienionej trojki, to u Capsow jest z tym nieco gorzej, a ofensywne trio z Florydy moze zmasakrowac szeregi obronne Waszyngtonu. W tej roznicy upatruje przewage Tampy. Ponadto Neuvirth jest znacznie mniej doswiadczony niz Roloson i pod wplywem wielu strzalow graczy Lightning moze nie dac rady. Bo taka jest prawda, ze Rangersi nie sprawdzili jego umiejetnosci.

Podsumowujac niejako, nastawiam sie na ciekawa serie okraszona wieloma bramkami. Bo nie moze byc inaczej, gdy spotykaja sie dwie majace tak ogromny potencjal ofensywny druzyny. Bede trzymal kciuki za Tampe, glownie ze wzgledu na niechec w stosunku do Waszyngtonu. Obstawiam 4-2 lub 4-3 dla Lightning.

145546081_crop_650x440.jpg?1339984906


#3 Gullix

Gullix

    Lightning Strikes

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 892 postów
  • Gender:Male
  • UZ:Vinny Lecavalier
  • UD:Tampa Bay Lightning
  • GG:4694977

Napisano 29 kwiecień 2011 - 03:21

Podsumowujac niejako, nastawiam sie na ciekawa serie okraszona wieloma bramkami. Bo nie moze byc inaczej, gdy spotykaja sie dwie majace tak ogromny potencjal ofensywny druzyny. Bede trzymal kciuki za Tampe, glownie ze wzgledu na niechec w stosunku do Waszyngtonu. Obstawiam 4-2 lub 4-3 dla Lightning.


:po: Obys mial racje. Tak jak wspominalem juz w temacie o naszej rywalizacji z Pens, seria z Kapslami powinna byc niezwykle emocjonujaca. Trudno mowic o jakiejs rivalry miedzy nami, niemniej jednak w meczach RS bywalo goraco, a fakt, ze gramy w tej samej dywizji tylko te emocje podniecal. Swoje dolozyl tez do pieca grubcio Bruce, ktory nazywal Stammera diverem, tak jakby sam nie mial w druzynie zadnego. W poprzednich latach bylismy regularnie lani przez Stolecznych, w biezacych rozgrywkach nasze mecze byly juz bardziej zaciete. Faworytem sa dla mnie Caps, ale wierze, ze sprawimy kolejna niespodzianke. Potencjal ofensywny obu ekip jest podobny, w obronie rowniez nie widze jakiejs specjalnej przewagi ktorejs ze stron. Tak jak wspomnial kolodin, kluczem moze byc postawa bramkarzy. Neuvirth owszem mlody i z pewnoscia niespecjalnie przetestowany przez kulawa ofensywe Rangers, z kolei Roli po swietnej serii przeciwko Pens. Z drugiej strony Caps wiedza dobrze, ze Dwayne'a mozna wyprowadzic z rownowagi i wiedza jak to zrobic, wiec wcale nie jest pewne, ze na tej pozycji przewaga bedzie po naszej stronie. Mysle, ze tu wszystko moze sie wydarzyc. Na te serie ciesze sie jeszcze bardziej niz na starcie z Pens. Go Bolts!

#4 Eema

Eema

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 254 postów
  • Gender:Female
  • Location:miasto idealne
  • Interests:sport (NHL, skoki narciarskie, F1, okazyjnie nozna, siatkowka i reczna); jezyki i kultura - kraje bylego ZSRR, Hiszpania, Ameryka Pd
  • UZ:Backstrom #19
  • UD:Washington Capitals
  • GG:3467930

Napisano 29 kwiecień 2011 - 04:23

Widze, ze temat nie cieszy sie duzym zainteresowaniem. Zapewne gdybysmy mieli w tej parze zamiast Tampy druzyne Pingwinow to sytuacja bylaby zupelnie odwrotna, temat bylby wrecz zasypany postami.

Nie ma co wrozyc z dziur w rajstopach, gdy pierwszy mecz juz za pare godzin ;)

Hokeisci Tampy musza sie teraz przestawic, wczesniej grali przeciwko druzynie swietnie zorganizowanej w defensywie. Teraz zagraja z druzyna grajaca bardzo ofensywnie i nie dbajaca o tyly tak jak Penguins. Ow czynnik sprawia, ze w tej serii mozemy sie spodziewac wielu bramek i ciekawych, otwartych spotkan. Obydwie ekipy masakruja swoimi graczami ofensywnymi. Z jednej strony Semin, Oviechkin, Backstrom, zas z drugiej MSL, Lecavalier czy Stamkos. O ile w mojej opinii Tampa jest w stanie choc po czesci zneutralizowac zapedy ofensywne wyzej wymienionej trojki, to u Capsow jest z tym nieco gorzej, a ofensywne trio z Florydy moze zmasakrowac szeregi obronne Waszyngtonu. W tej roznicy upatruje przewage Tampy. Ponadto Neuvirth jest znacznie mniej doswiadczony niz Roloson i pod wplywem wielu strzalow graczy Lightning moze nie dac rady. Bo taka jest prawda, ze Rangersi nie sprawdzili jego umiejetnosci.

Kolodin, ja rozumiem, ze przez niechec do Capitals pewnie niespecjalnie sledzisz te druzyne i co sie z nia dzieje, ale pisanie o Capitals jako o druzynie grajacej bardzo ofensywnie i nie dbajacej o tyly, zdolnej do grania otwartych spotkan i ze ofensywne trio z Florydy moze zmasakrowac kogokolwiek z naszej defensywy zakrawa na ignorancje. Tak, nasza druzyna ma potencjal ofensywny jesli oceniac pod katem umiejetnosci i talentu napastnikow, ale uwaga! caly ten sezon praktycznie poswiecilismy na przeksztalcenie Caps w druzyne zorientowana w duzej mierze na defensywe i - halo, halo - udalo sie. Na pewnym etapie sezonu regularnego mielismy problemy ze strzelaniem bramek, natomiast nasza obrona nie zawodzila. Jesli chodzi o mecze konkretnie z Tampa to akurat cudowne trio o ktorym piszesz cudow wcale nie nawyczynialo. Nasza obrona jest bardziej kompletna od naszego ataku i znacznie bardziej niezawodna. Na dana chwile mozna byc zadowolonym z kazdego z szostki naszych obroncow, a gdyby w ktoryms momencie wrocil Wideman mielibysmy obrone jaka mozna sobie wymarzyc.
Oczywiscie, ze Tampa ma nieporownanie lepszy atak od Rangers i seria ta bedzie znacznie bardziej wymagajaca i dla Neuvirtha, i dla naszej obrony. 100% racji. Tyle ze Capitals dawno juz porzucili radosny ofensywny hokej i wchodzac do playoffow (tak ogolnie) w DC byl wiekszy strach o to, czy damy sobie rade ofensywnie niz defensywnie. Tylko krowa nie zmienia pogladow - Capitals to zrobili jakis czas temu.

I'm selfish, impatient and a little insecure. I make mistakes, I am out of control and at times hard to handle. But if you can't handle me at my worst, then you sure as hell don't deserve me at my best.


#5 Volume 3

Volume 3

    The man behind Game On!

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 5643 postów
  • Gender:Male
  • Location:Coming to a rink near you

Napisano 29 kwiecień 2011 - 04:56

Kolodin, ja rozumiem, ze przez niechec do Capitals pewnie niespecjalnie sledzisz te druzyne i co sie z nia dzieje, ale pisanie o Capitals jako o druzynie grajacej bardzo ofensywnie i nie dbajacej o tyly, zdolnej do grania otwartych spotkan i ze ofensywne trio z Florydy moze zmasakrowac kogokolwiek z naszej defensywy zakrawa na ignorancje.

Tyle ze Capitals dawno juz porzucili radosny ofensywny hokej i wchodzac do playoffow (tak ogolnie) w DC byl wiekszy strach o to, czy damy sobie rade ofensywnie niz defensywnie. Tylko krowa nie zmienia pogladow - Capitals to zrobili jakis czas temu.

A w zakresie tego, na co zwrocila uwage tutaj Eema, juz za 1-2h bedzie na serwisie szerszy tekst na ten temat.

#6 kolodin

kolodin

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:Ryan Miller, Z.Parise, I.Kovalchuk
  • UD:USA Team, New Jersey Devils
  • Liga Typerow: Konferencja Poludniowa / Dywizja Bielsko-Krakowska

Napisano 29 kwiecień 2011 - 04:58

Nie ma co wrozyc z dziur w rajstopach, gdy pierwszy mecz juz za pare godzin ;)


Kolodin, ja rozumiem, ze przez niechec do Capitals pewnie niespecjalnie sledzisz te druzyne i co sie z nia dzieje, ale pisanie o Capitals jako o druzynie grajacej bardzo ofensywnie i nie dbajacej o tyly, zdolnej do grania otwartych spotkan i ze ofensywne trio z Florydy moze zmasakrowac kogokolwiek z naszej defensywy zakrawa na ignorancje.


Zgoda, na pewno masz lepsze pojecie co dzieje sie wewnatrz druzyny niz ja. Ale mam prawo wysuwac takie przypuszczenia, gdyz Rangersi w niklym zakresie przetestowali obrone Caps. A trzeba pamietac, ze w NHL czesc sezonu regularnego i play offy to dwie rozne rzeczy. Fakt, zgoda, ze w RS Caps stracili tylko 197 goli, przy 240 bodajze Tampy wyglada to bardzo przyzwoicie. Inna sprawa, ze Lightning potrafili zaaplikowac 8 goli Pingwinom, ktorych organizacja w defensywie jest wiecej niz dobra. Dlatego nie wolno lekcewazyc sily tej druzyny i nie mozesz wykluczyc, ze wspomniane trio z Florydy zmasakruje defensywe Stolecznych w jednym czy dwoch meczach :D
Oczywiscie moze byc tez na odwrot i wtedy Ovca, Backstrom oraz Semin urzadza sobie strzelnice, ale jak to bedzie czas pokaze. Moje i Twoje przypuszczenia zweryfikuja mecze, pozostaje mi jedynie w duchu fair play zyczyc powodzenia Twojemu zespolowi :)

145546081_crop_650x440.jpg?1339984906


#7 Volume 3

Volume 3

    The man behind Game On!

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 5643 postów
  • Gender:Male
  • Location:Coming to a rink near you

Napisano 29 kwiecień 2011 - 06:07

A to jest ten tekst o nowych Capitals, o ktorym wspominalem. Udalo nam sie pozyskac zupelnie nowy glos fana zespolu. Poczytajcie, bo warto!

#8 Jarna

Jarna

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 2322 postów
  • Gender:Male
  • Location:Łódź
  • UZ:Miikka Kiprusoff
  • UD:Calgary Flames
  • GG:10875047

Napisano 29 kwiecień 2011 - 08:19

Przyznam szczerze, ze obok rywalizacji Sharks vs. Red Wings jest to potyczka w ktorej nie jestem w stanie wytypowac zwyciezcy. Powiem od razu, ze kibicuje Lighthing, gdyz ekipa z Waszyngtonu kompletnie nie przypadla mi do gustu za czasow gry w NHL 09, a to wtedy formowaly sie moje sympatie i antypatie do wszystkich druzynami :)
Niemniej jednak, uwazam, ze bedzie to wyrownana seria z mnostwem ofensywnych popisow. Mniemam takze, ze zwyciezca moze zostac absolutnie kazdy, a dowiemy sie tego dopiero podczas G7.
Bardzo ciekawi mnie postawa mlodziutkiego Neurvith'a, dla ktorego sa to pierwsze playoff'y w hokejowej karierze. Na razie jednak spisuje sie znakomicie zajmujac 1 miejsce w lidze pod wzgledem GAA, oraz 2 pod wzgledem SV %. Ekipa z Tampa Bay ma jednak nieporownywalnie lepszy atak od zespolu z Nowego Jorku, takze uwazam, iz Czech bedzie sie musial tutaj znacznie bardziej wysilic by pomoc swojej druzynie.

Seria zapowiada sie pasjonujaco i mam nadzieje, ze zwyciesko wyjdzie z niej druzyna Tampa Bay Lighthing.

Użytkownik Jarna edytował ten post 29 kwiecień 2011 - 08:20


#9 Alex the Great

Alex the Great

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 1787 postów
  • Gender:Male
  • Location:München
  • Interests:Hokej
  • UZ:Ovechkin
  • UD:Washington, Team Russia
  • GG:2326691
  • Liga Typerow: retired

Napisano 29 kwiecień 2011 - 10:01

kolodin, w podobnym stylu pisales chyba w pierwszej serii o Rangers, jak to bedzie nam ciezko i niekoniecznie damy rade, wiec wyglada na to, ze przynosisz nam szczescie ;) Tak trzymac!

Troche mnie dziwi opinia, ze Neuvirth niczego wielkiego nie pokazal w serii z NYR. Mam wrazenie, ze panuje opinia, ze jezeli ktos nie staje na glowie w kazdym meczu, to nie ma nic do roboty. Kazde z naszych zwyciestw bylo ciezko wypracowane i w kazdym z nich Czech odegral kluczowa role. W 5 meczach stracil tylko 8 bramek! Pewnie, ze z Tampa bedzie duzo trudniej, ale nadal nie zobaczymy spektakularnego Neuvirtha, bo to nie jego styl. Jego wielka zaleta jest spokoj, opanowanie i swietne ustawianie sie dzieki czemu nie musi miotac sie w bramce jak poparzony. No ale oczywiscie takich bramkarzy fajniej sie oglada i sprawiaja wrazenie "fenomenalnych".

Jak powstrzymac atak Bolts? Mysle, ze przede wszyskim agreywna gra i posiadaniem krazka. Pens pokazali, ze po kilku ostrych wejsciach Stamkos znikal do konca meczu wiec licze, ze dzis i w kolejnych spotkaniach przywitamy gwiazdy Tampy w podobnym stylu. Lod oczywiscie wszystko zweryfikuje. Blyskawice tez maja ludzi, ktorzy potrafia zrobic innym krzywde wiec nawet jezeli ktos nie jest kibicem jednej z ekip na widowisko narzekac nie powinien.

p.s. Eema swietny tekst! ;)

#10 mats21

mats21

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 340 postów
  • Gender:Male
  • Location:Bytom/Krakow
  • UZ:Jagr-Lecavalier-St.Louis
  • UD:Tampa Bay Lightning

Napisano 30 kwiecień 2011 - 12:33

Narzekalem, ze Clark niewidoczny. Cofam to. Wole, zeby nie bylo go widac.



Laich na mundial!



Galka Bergy'ego mnie rozwala... Ale co kto lubi :)

Użytkownik mats21 edytował ten post 30 kwiecień 2011 - 01:21

Dołączona grafika

#11 Eema

Eema

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 254 postów
  • Gender:Female
  • Location:miasto idealne
  • Interests:sport (NHL, skoki narciarskie, F1, okazyjnie nozna, siatkowka i reczna); jezyki i kultura - kraje bylego ZSRR, Hiszpania, Ameryka Pd
  • UZ:Backstrom #19
  • UD:Washington Capitals
  • GG:3467930

Napisano 30 kwiecień 2011 - 01:31

Oczywiscie moze byc tez na odwrot i wtedy Ovca, Backstrom oraz Semin urzadza sobie strzelnice, ale jak to bedzie czas pokaze. Moje i Twoje przypuszczenia zweryfikuja mecze, pozostaje mi jedynie w duchu fair play zyczyc powodzenia Twojemu zespolowi :)

Jak tak dalej pojdzie to jeszcze troche i zaczniesz nam kibicowac :thumbs:

Niemniej jednak, uwazam, ze bedzie to wyrownana seria z mnostwem ofensywnych popisow. Mniemam takze, ze zwyciezca moze zostac absolutnie kazdy, a dowiemy sie tego dopiero podczas G7.
Bardzo ciekawi mnie postawa mlodziutkiego Neurvith'a, dla ktorego sa to pierwsze playoff'y w hokejowej karierze. (...)
Seria zapowiada sie pasjonujaco i mam nadzieje, ze zwyciesko wyjdzie z niej druzyna Tampa Bay Lighthing.

Dla Neuvirtha sa to faktycznie pierwsze playoffy w karierze NHL, ale wczesniej ma za soba dwa wygrane Caldery w AHL. Od poczatku swojej kariery w Stanach Neuivrth nie przegral ani jednej serii playoff w jakiej gral - oczywiscie AHL to nie NHL, ale tez taki calkiem swiezy w temacie nie jest.
Hej, czy ktos z kibicow niezwiazanych z zadna z druzyn zyczy w tej serii przejscia nam? Bo jak na razie to samych "antypatykow" Capitals widze ;)

p.s. Eema swietny tekst! ;)

Jesli chodzi o cokolwiek zwiazanego z Caps Twoja opinia liczy sie dla mnie potrojnie, wiec tym bardziej dzieki! :)

Laich na mundial!

Nie uznali tej bramki, wiec o co Ci chodzi?

I'm selfish, impatient and a little insecure. I make mistakes, I am out of control and at times hard to handle. But if you can't handle me at my worst, then you sure as hell don't deserve me at my best.


#12 mats21

mats21

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 340 postów
  • Gender:Male
  • Location:Bytom/Krakow
  • UZ:Jagr-Lecavalier-St.Louis
  • UD:Tampa Bay Lightning

Napisano 30 kwiecień 2011 - 01:42

Nie uznali tej bramki, wiec o co Ci chodzi?



O to, ze strzela lepiej od polowy naszych pilkarzykow, wiec by sie przydal.




Jo sie pytom: czemu Downie gra tak malo?!

Użytkownik mats21 edytował ten post 30 kwiecień 2011 - 01:53

Dołączona grafika

#13 hanysOPP

hanysOPP

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Gender:Male
  • Location:Katowice
  • UZ:Callahan,Dubinsky,Lundqvist
  • UD:New York Rangers,Szwecja
  • GG:7729929
  • Liga Typerow: Dywizja Slasko-Andrychowska

Napisano 30 kwiecień 2011 - 03:10

Meczu nie ogladalem,ale wynik mnie bardzo cieszy.Calym sercem bede kibicowal Tampie w tej rywalizacji.

#14 Alex the Great

Alex the Great

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 1787 postów
  • Gender:Male
  • Location:München
  • Interests:Hokej
  • UZ:Ovechkin
  • UD:Washington, Team Russia
  • GG:2326691
  • Liga Typerow: retired

Napisano 30 kwiecień 2011 - 11:36

Porazka na wlasne zyczenie. Mecz bardziej przypominal jakies jedno z wielu sptkan sezonu zasadniczego, a nie polfinal konferencji. Mielismy przewage, mielismy prowadzenie, mielismy sporo okazji na trzecia bramke i dobicie Tampy, ale nie zrobilismy tego. Pozniej dwie frajerskie bramki z niczego i uwazna gra Bolts w obronie. Zrobili to, czego my nie potrafilismy - utrzymali prowadzenie. Jezeli w playoff chce sie odnosic sukcesy, prowadzenia sie nie oddaje.

Mielismy wczoraj tez jakies dziwne problemy z bezbolesnym przeprowadzeniem zmian. Mialem wrazenie, ze co chwile Tampa ma okazje do kontry, bo 2-3 naszych zawodnikow pojechalo sie zmienic. Krotkie shifty? OK, ale nie za wszelka cene. Jak Ovca z Backstromem i Laichem moga jechac na zmiane, kiedy Tampa ucieka z kontra???

Troche tez dyskusyjna bramka Bergenheima. Wepchnal Greena do bramki, a pozniej tez krazek. Czy nie powinnien dostac 2 minut za interference? Green byl bez krazka i nawet jezeli atak nie byl mocny, to zawsze jest to atak na zawodnika nie majacego krazka.

Troche mnie rozczarowala wczoraj pierwsza formacja z Ovca, Laichem i Backstromem. Po co Alex gra na prawym skrzydle? Rozumiem, ze Bruce go tam ustawia, kiedy nie idzie mu na lewym, ale zeby od pierwszego meczu? Bez sensu! Ovca gral na lewej stronie cale zycie i tam sie czuje najlepiej.

Mecz byl jak najbardziej do wygrania, bo Tampa nic wielkiego nie pokazala, ale maja prowadzenie w serii i nastepny mecz dla nas to "must win". Leciec na Floryde z wynikiem 0-2 moze okazac sie nasza ostatnia podrozna w tym sezonie.

#15 Eema

Eema

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 254 postów
  • Gender:Female
  • Location:miasto idealne
  • Interests:sport (NHL, skoki narciarskie, F1, okazyjnie nozna, siatkowka i reczna); jezyki i kultura - kraje bylego ZSRR, Hiszpania, Ameryka Pd
  • UZ:Backstrom #19
  • UD:Washington Capitals
  • GG:3467930

Napisano 30 kwiecień 2011 - 11:37

Po pierwszym meczu serii z Rangers podsumowanie rozpoczelam od tego, co Capitals zrobili dobrze i pod jakimi wzgledami byli lepsi od NY. Tym razem musze zaczac od tego, co Capitals zrobili gorzej od Tampy - bo choc ogolnie gra byla dosyc wyrownana i bardziej pech sprawil, ze Capitals zjechali z lodu jako przegrani, to prawie w zadnym elemencie nie zagralismy na 100% tego co powinnismy. Nieladnie.

Co bylo zle:
* zapomnielismy czego sie nauczylismy - wiecej talentu i samowolki zamiast ciezkiej pracy i trzymania sie zalozonego planu - raz. Dwa - za malo bliskosci z Rolosonem w kazdym tego slowa znaczeniu: ani nie atakowalismy bramki z bliskiej odleglosci (kolejny przejaw nierealizowania zalozen), ani nie przeszkadzalismy Rolo w skupieniu sie na grze - troche szturchania na pewno by nam nie zaszkodzilo. Trzy - najwiekszy spadek widac chyba w ilosci blokowanych strzalow. Co, z Tampa juz nie trzeba? Zawsze trzeba. Cztery - cierpliwosci wystarczylo nam na pierwsza polowe meczu, a i tu nie do konca. Czyli zbierajac to wszystko do kupy - od ostatniej soboty zgubilismy gdzies te cierpliwosc, opanowanie i zdolnosc do spokojnej realizacji wytyczonego planu. Prawdopodobnie jest to kwestia tego, ze chlopaki za bardzo chcieli - problem w tym, ze dobra gra to jak chodzenie po linie. Niewazne, czy spadniesz w jedna strone (brak zaangazowania) czy w druga (wiecej checi niz rozumu), efekt jest taki sam.

* trudno sie dziwic chlopakom, ze mocno chcieli, bo psychicznie dla nas ta porazka jest ciezka, ale wygrana dla Tampy niesamowicie podniesie ich morale. Grac z lepsza druzyna, ktora wlasnie miala kilka dni odpoczynku, pierwszy mecz serii, na wyjezdzie we wsciekle czerwonej hali, tuz po wygraniu meczu nr 7 i wygrac, po prostu realizujac swoj pomysl na gre - Bolts sa teraz podwojnie zdeterminowani, podwojnie pewni siebie a przez to podwojnie niebezpieczni. A nawet potrojnie, jesli wziac pod uwage, ze we wczorajszym meczu Capitals nie do konca poradzili sobie psychicznie (patrz: pierwsza gwiazdka).

* nie realizowalismy zalozonego planu, Bolts to robili - trzecia gwiazdka o tym samym, ale wczoraj bylo to bolesnie widoczne. Nie dosc, ze nie gralismy tak, jak powinnismy, ze w pewnym momencie sie pogubilismy, ze nie potrafilismy zagrac skladnie, tylko co i rusz zalatywalo to wolna amerykanka rodem z sezonu regularnego. Pojawialy sie bledy, ktore nie powinny sie byly pojawiac. Lamanie slynnego ustawienia Bolts 1 - 3 - 1 szlo nam jako tako, w pierwszej polowie meczu (pomijajac moze pierwsze kilka minut) calkiem dobrze, ale w ostatnich na oko 30 minutach, gdy nasza ukladanka zaczela sie troche sypac, posypalo sie i to. Kilku zawodnikow - i Bolts, i Capitals - po meczu podkreslalo, ze Bolts wygrali po prostu trzymajac sie tego, co sobie zalozyli i nie dajac sie wyprowadzic z rownowagi.

* a propos niewyprowadzania Blyskawic z rownowagi - ani Rolosona, ani calej druzyny nie udalo nam sie zbic z tropu. Gra nie byla jakos wybitnie delikatna, ale wierze, ze Capitals potrafia grac jeszcze ostrzej i jeszcze bardziej dokuczliwie. Teoretycznie hitow mielismy duzo wiecej, ale nie wydaje mi sie, zeby to nam wybitnie pomoglo.

* PP lezy i kwiczy - bogowie swieci, wczoraj az przykro bylo na to patrzec

* PK ogolnie dalej trzyma poziom, choc nie ustrzeglismy sie bledow

* Carlson nie gral w trzeciej tercji (kilkadziesiat sekund po ktorych nawet nie mogl przeskoczyc bandy pomijam) - "Karlznerson" dziala perfekcyjnie jako calosc, ale bez JC74 cala ukladanka sypie sie w proch. Bez Knubla nie gramy pod bramka przeciwnika, bez Widemana nasze PP cierpi, bez Carlsona nasza obrona automatycznie spada dziesiec poziomow w dol. Prosze, nie.

* mielismy pecha, po prostu - bramka Downiego padla po tym, jak krazek odbil sie od Hannana, z kolei Semin zaliczyl poprzeczke (pare centymetrow w bok i bylby gol), wiec teoretycznie to my moglismy zjezdzac z lodu z wynikiem 4:2. Pocieszajmy sie...

Za duzo chaosu, tak nie wolno, panowie. Teraz pora zebrac dupsko w troki i wziac sie do pracy. W koncu to dopiero pierwszy mecz. Zadanie na niedziele - lepiej poznac wroga i lepiej poznac siebie - egzekwowac wlasny styl z odpowiednimi poprawkami na zlamanie schematu Bolts. Damy rade? Go Caps Go :po:

I'm selfish, impatient and a little insecure. I make mistakes, I am out of control and at times hard to handle. But if you can't handle me at my worst, then you sure as hell don't deserve me at my best.


#16 orezes12122

orezes12122

    Member

  • Na Cenzurowanym
  • PipPip
  • 26 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow

Napisano 30 kwiecień 2011 - 03:07

mam nadzieje ze odpadnie druzyna washington capitals (jako powod podaje to wyeliminowali NYR ). Ogladalem na zywo (3 razy) na WSH i dwa na msg mam tu na mysli spotkania ogladane z trybun, przezycia jedne z fajniejszych zwlaszcza mecz numer 3, co do eemy to proponuje aby choc razy ogladala mecz wsh na verizon center i wtedy bedziemy mogli podyskutowac, to tak jak bym mecze swojej ukochanej legii ogladal wylacznie `w canal plus i ostro wypowiadal ale na szczescie mimo tego iz mieszkam w rzeszowie i kibicuje stali rzeszow , to bylem praktycznie na kazdym meczu legii w tym sezonie, oraz na 16 meczach chodzi o 24 w rg i o 5 meczy w play offach nyr 2 u siebie i 3 na wyjezdzie dla mnie prawdziwe kibicowanie moze polegac tylko na tym jak rzeczywiscie identyfikuje sie ze swoja druzyna oraz chodze na jej mecze, ciekawe eemo na ilu meczach capitalsow bylas oraz ile ogladnelas w Np. Verzion Center, oraz jak bardzo wspomagasz ich budzet koszulkami i innymi gadzetami. Dla mnie byc choc kilka-kilkanascie razy na meczu w sezonie druzynie ktorej sie kibicuje jest to zwykly obowiazek, obojetnie jakiej druzyny to dotyczy pisanie na forum i ogladanie meczy na internecie albo w tv jest to dla mnie zwyklym srodkiem zastepczym i tym zwyklum wygodnictwem, bo ja wielokrotnie rezygnowalem z roznych wygod tylko i wylacznie dla tego aby np. zobaczyc w msg swoich ukochanych rangersow, albo swoja ukochana legie)

#17 orezes12122

orezes12122

    Member

  • Na Cenzurowanym
  • PipPip
  • 26 postów
  • Gender:Male
  • Location:Rzeszow

Napisano 30 kwiecień 2011 - 03:11

oczywiscie chodzi w sumie o 29 mecze czyli 24 w RS oraz o 5 w play offach za blad przepraszam najmocniej za blad klawiarruowy

#18 Volume 3

Volume 3

    The man behind Game On!

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 5643 postów
  • Gender:Male
  • Location:Coming to a rink near you

Napisano 30 kwiecień 2011 - 03:19

mam nadzieje ze odpadnie druzyna washington capitals (jako powod podaje to wyeliminowali NYR ). Ogladalem na zywo (3 razy) na WSH i dwa na msg mam tu na mysli spotkania ogladane z trybun, przezycia jedne z fajniejszych zwlaszcza mecz numer 3, co do eemy to proponuje aby choc razy ogladala mecz wsh na verizon center i wtedy bedziemy mogli podyskutowac, to tak jak bym mecze swojej ukochanej legii ogladal wylacznie `w canal plus i ostro wypowiadal ale na szczescie mimo tego iz mieszkam w rzeszowie i kibicuje stali rzeszow , to bylem praktycznie na kazdym meczu legii w tym sezonie, oraz na 16 meczach chodzi o 24 w rg i o 5 meczy w play offach nyr 2 u siebie i 3 na wyjezdzie dla mnie prawdziwe kibicowanie moze polegac tylko na tym jak rzeczywiscie identyfikuje sie ze swoja druzyna oraz chodze na jej mecze, ciekawe eemo na ilu meczach capitalsow bylas oraz ile ogladnelas w Np. Verzion Center, oraz jak bardzo wspomagasz ich budzet koszulkami i innymi gadzetami. Dla mnie byc choc kilka-kilkanascie razy na meczu w sezonie druzynie ktorej sie kibicuje jest to zwykly obowiazek, obojetnie jakiej druzyny to dotyczy pisanie na forum i ogladanie meczy na internecie albo w tv jest to dla mnie zwyklym srodkiem zastepczym i tym zwyklum wygodnictwem, bo ja wielokrotnie rezygnowalem z roznych wygod tylko i wylacznie dla tego aby np. zobaczyc w msg swoich ukochanych rangersow, albo swoja ukochana legie)

Powiedz, ze zle sie czujesz. Prosze. Zrozumiemy. Kazdy ma prawo sie zle czuc.

#19 YWNWA

YWNWA

    Aptenodytes Patagonicus

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 4299 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tychy
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 30 kwiecień 2011 - 03:25

Dokladnie. Wiekszej bzdury dawno nie czytalem. Srodek zastepczy? Kilka godzin snu i sleczenie i meczenie oczu na byle jakim streamie od 2 w nocy do 5 rano 70-80-90 razy w roku? C'mon... Poza tym mnie na dzis nie stac na eskapade do CEC, a swoje oddanie klubowi okazuje w inny, mozliwy sposob... wspomniane koszulki, czapki to tez do nie dawna bylo nie lada wyzwanie i dzieki forumowiczom zza wielkiej wody raz na jakis czas jest szansa cos sciagac. Mam 2 tatuaze, oba z motywem Pens... no ale tak, nie bylem w CEC, wiec psinco ze mnie nie kibic. Ze tak spytam: ILE TY CZLOWIEKU ZARABIASZ?

giphy.gif


#20 Jarna

Jarna

    Advanced Member

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 2322 postów
  • Gender:Male
  • Location:Łódź
  • UZ:Miikka Kiprusoff
  • UD:Calgary Flames
  • GG:10875047

Napisano 30 kwiecień 2011 - 03:37

ciekawe eemo na ilu meczach capitalsow bylas oraz ile ogladnelas w Np. Verzion Center, oraz jak bardzo wspomagasz ich budzet koszulkami i innymi gadzetami. Dla mnie byc choc kilka-kilkanascie razy na meczu w sezonie druzynie ktorej sie kibicuje jest to zwykly obowiazek, obojetnie jakiej druzyny to dotyczy pisanie na forum i ogladanie meczy na internecie albo w tv jest to dla mnie zwyklym srodkiem zastepczym i tym zwyklum wygodnictwem, bo ja wielokrotnie rezygnowalem z roznych wygod tylko i wylacznie dla tego aby np. zobaczyc w msg swoich ukochanych rangersow, albo swoja ukochana legie)


Bo Eema z pewnoscia ma tyle pieniedzy i czasu by co drugi dzien leciec sobie do Waszyngtonu by obejrzec swoich ukochanych Capitals :shake:
Az brak mi slow, zeby napisac cos konstruktywnego w odniesieniu do Twojego posta. Tak jak napisal YWNWA, myslisz, ze sleczenie przed telewizorem/komputerem cala noc i picie niezliczonej ilosci kawy czy napojow energetycznych tylko po to by obejrzec swoja ukochana druzyne, jest czystym przejawem wygody ?
My wszyscy tez rezygnujemy z wygod by obejrzec swoj zespol w akcji. Myslisz, ze 3 godziny snu, ba czasem nawet nieprzespane noce sa tak komfortowe, ze praktykujemy to codziennie ?
Kazdy z Nas ma szkole albo prace i rezygnuje z wyspania sie do niej, ale dla Ciebie ogladanie meczow NHL w domu to i tak wygoda...

Zastanow sie 10 razy zanim cos napiszesz...

P.S - Z tym wspomaganiem budzetu klubowego to tez dowaliles... Bo oczywiscie w tym momencie trzeba wszystko rzucic, poleciec do miasta, w ktorym miesci sie nasza ukochana druzyna i kupic koszulke. W innym przypadku klub legnie w gruzach...

Użytkownik Jarna edytował ten post 30 kwiecień 2011 - 03:43





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych