Skocz do zawartości


Zdjęcie

Runda 2: Los Angeles Kings (5) - San Jose Sharks (6)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
57 odpowiedzi w tym temacie

#21 Alan

Alan

    True Islander

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 1447 postów
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa
  • Interests:NHL, viking/folk metal, gry komputerowe
  • UZ:Tavares, Ho-Sang
  • UD:Islanders
  • GG:177729

Napisano 17 maj 2013 - 08:45

Co nie zmienia w żaden sposób tego, że hit był od tyłu, na gościu, który nie miał szans się obronić.



#22 Volume 3

Volume 3

    The man behind Game On!

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 5643 postów
  • Gender:Male
  • Location:Coming to a rink near you

Napisano 17 maj 2013 - 09:08

Blindside - tak, headshot - nie. I nadal nie bronie, tylko stwierdzam.

#23 Alan

Alan

    True Islander

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 1447 postów
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa
  • Interests:NHL, viking/folk metal, gry komputerowe
  • UZ:Tavares, Ho-Sang
  • UD:Islanders
  • GG:177729

Napisano 17 maj 2013 - 09:15

Gardzę takimi zagraniami i ich autorami. Nie powinno ani dla jednych ani dla drugich być miejsca w hokeju. Wrrr...


  • Dziobak lubi to

#24 VanDyken

VanDyken

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 335 postów
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa
  • UZ:Couture, Datsyuk
  • UD:Sharks, Red Wings

Napisano 17 maj 2013 - 11:08

Dopiero teraz udało mi się obejrzeć... Co to do {moderator czuwa} było?!? Tak pieknie wyciągnąć z 0:2 na 3:2, odczarowując przy okazji bramkę Szybkiego, a potem tak dać ciała... Ja cierpię dolę, idę spać, bo juz nawet pić mi się nie chce...



#25 Kamtek

Kamtek

    Advanced Member

  • Redaktor
  • PipPipPip
  • 1294 postów
  • Gender:Male
  • Location:W-w
  • Interests:dobra szkocka
  • UZ:Sakic, Pavelski, Owieczkin
  • UD:CAN, SJS, EDM

Napisano 18 maj 2013 - 04:51

Przyznam szczerze, że mimo upływu kilkudziesięciu godzin dalej mną telepie na wspomnienie wczorajszego poranka. Idiotycznie przegrany mecz, tylko tyle cały czas ciśnie mi się na usta. Idiotycznie przegrany w regulaminowych 60 minutach. Idiotycznie, bo zachowanie Vlasicia w grze w osłabieniu karygodne. Do tego obrona w grze 5 na 3 niemal na stojąco (rozumiem, końcówka III tercji, w nogach mało mocy, ale może warto było postawić na mniej zmęczonych graczy od np. Couture'a, który dołożył swoją cegiełkę przed trafieniem wyrównującym Kings, gdy nie przyłożył się do wybicia krążka z tercji obronnej Sharks, a chwilę później Brown wpakował go do bramki Niemiego). Przy stanie 3:3 i dalszej grze w przewadze morale Kings szybowało cały czas w górę, a z Rekinów schodziło powietrze - aż prosiło się, by MacLellan wziął czas i dał chwilę odsapnąć swoim graczom, ustawił ich na nowo do gry w osłabieniu, wybił nieco z rytmu gospodarzy. Nic podobnego się nie stało, a Lewis załatwił sprawę.


YUKON OLD CROWS [Liga A(D)FL 2016/17]

 

LW: A. Killorn, J.T. Miller, T. Pearson, T. Tatar, J. van Riemsdyk

C: M. Backlund, A. Henrique, T. Jost (m), R. O'Reilly, D. Shore (m), J. Staal, T. Zajac

RW: Ch. Coyle, D. Perron, B. Saad, J. Virtanen (m)

D: J. Chychrun (m), J. Demers, R. Ellis, S. Johns (m), O. Klefbom, K. Letang, H. Lindholm, D. Nurse (IR), K. Shattenkirk, K. Yandle

G: J. Bernier, M.A. Fleury, P. Grubauer (m), M. Jones, A. Raanta


#26 Kamtek

Kamtek

    Advanced Member

  • Redaktor
  • PipPipPip
  • 1294 postów
  • Gender:Male
  • Location:W-w
  • Interests:dobra szkocka
  • UZ:Sakic, Pavelski, Owieczkin
  • UD:CAN, SJS, EDM

Napisano 18 maj 2013 - 06:22

Ponoć Havlat może dzisiaj pojawić się na lodzie. Taką informację podał Pollack via twitter.

YUKON OLD CROWS [Liga A(D)FL 2016/17]

 

LW: A. Killorn, J.T. Miller, T. Pearson, T. Tatar, J. van Riemsdyk

C: M. Backlund, A. Henrique, T. Jost (m), R. O'Reilly, D. Shore (m), J. Staal, T. Zajac

RW: Ch. Coyle, D. Perron, B. Saad, J. Virtanen (m)

D: J. Chychrun (m), J. Demers, R. Ellis, S. Johns (m), O. Klefbom, K. Letang, H. Lindholm, D. Nurse (IR), K. Shattenkirk, K. Yandle

G: J. Bernier, M.A. Fleury, P. Grubauer (m), M. Jones, A. Raanta


#27 VanDyken

VanDyken

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 335 postów
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa
  • UZ:Couture, Datsyuk
  • UD:Sharks, Red Wings

Napisano 18 maj 2013 - 06:27

Gra w osłabieniu Rekinów to w ogóle była jakaś żenada - już w pierwszej tercji tak smierdziało bramą dla Kings, ze musiałem sprawdzić, czy zwieracze mi nie puściły ze strachu. A końcówka to tylko konsekwencja takiego zachowania - wyglądało na to, że tylko Couture  wie o co chodzi w PK, no ale nie można go trzymać na lodzie non-stop. Słusznie prawisz, że wzięcie czasu po bramce wyrównującej mogłoby zmienić przebieg ostatnich minut.

Nic to - czas spiąć poślady i udowodnić, że nadal zasługujemy na grę w finale. Przydałoby sie, żeby nasz goalie ukradł jeden mecz - najlepiej dziś w nocy, ale chyba cała ekipa SJS zdaje sobie sprawę, że po ewentualnej dzisiejszej wpadce będzie 0:3 i do tego dopuścic nie wolno.

 

Go :worcester: (i lepiej nie łapcie juz więcej kar, bo dostanę zawału)



#28 Toficjusz

Toficjusz

    Member

  • Na Cenzurowanym
  • PipPip
  • 63 postów
  • Gender:Male
  • UZ:Patrik Elias, Sid
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 19 maj 2013 - 12:51

Już niebawem game 3, liczę na Rekiny  :worcester:! Niech od początku ruszą jak żarłacze i zdobędą trzy gole w 1.tercji  :tongue: Im dłużej będzie się utrzymywał remis tym gorzej moim zdaniem dla Sharks,   wtedy swoją szanse wyczują gracze  #lak i tak jak w dwóch pierwszych meczach mogę wygrać o włos, jednym golem, dlatego Rekiny muszą od początku gryźć lód  :po:

 

@up 

 

no i mamy 1:0 oby tak dalej :D

 

@up

 

Po pierwszej tercji zadowolone może być tylko LAK, Sharks musi poprawić grę, za dużo jest niedokładności, ale łatwo powiedzieć, a trudniej zrobić, z takiej gry jak w I.tercji chleba nie będzie. Williams niezłego hita dostał pod koniec :)

 

@up

Udało się wygrać! Lecz niestety nie było mi dane obejrzeć drugiej połowy spotkania z powodu pilnego telefonu od znajomego z samego rana, aczkolwiek zabieram się za skróty. Brawo SJS!


Użytkownik Toficjusz edytował ten post 19 maj 2013 - 08:41

Dołączona grafika

#29 Kamtek

Kamtek

    Advanced Member

  • Redaktor
  • PipPipPip
  • 1294 postów
  • Gender:Male
  • Location:W-w
  • Interests:dobra szkocka
  • UZ:Sakic, Pavelski, Owieczkin
  • UD:CAN, SJS, EDM

Napisano 19 maj 2013 - 08:43

Jest pierwsza wygrana Sharks w tej serii. Szczęśliwa nieco, bo goalie interference to najczęściej bardzo dyskusyjna kara. W pierwszej tercji domagał się jej obóz Kings za zachowanie Thorntona przy bramce Boyle'a (moim zdaniem wszystko było OK), natomiast przy karze dla Lewisa nie bez winy pozostawał Marleau, który faktycznie pchnął napastnika gości w kierunku bramki Niemiego.

Kilka ogólnych uwag po tym meczu:
- świetna gra defensywna Kings (w PK, ale nie tylko),
- nie do zniesienia dla rywali i ich sympatyków Quick w bramce gości (facet jest kumulacją wielkich umiejętności i odpowiedniej dla każdego bramkarza porcji szczęścia),
- niestety, długimi momentami brak pomysłu Sharks na grę,
- nadal zbyt dużo prostych błędów i strat, nawet najbardziej doświadczonych graczy (jak ten Stuarta przed golem na 1:1),
- brak zdecydowania w niektórych momentach (bryluje w tym ostatnio Thornton, który niemal za każdym razem kombinuje z odegraniem krążka, zamiast spróbować choćby uderzyć z mało wygodnej pozycji, ale licząc na błąd bramkarza, jakieś odbicie od "zabłąkanego" kija, dobitkę najeżdżającego na bramkę od niebieskiej linii partnera).
  • Toficjusz lubi to

YUKON OLD CROWS [Liga A(D)FL 2016/17]

 

LW: A. Killorn, J.T. Miller, T. Pearson, T. Tatar, J. van Riemsdyk

C: M. Backlund, A. Henrique, T. Jost (m), R. O'Reilly, D. Shore (m), J. Staal, T. Zajac

RW: Ch. Coyle, D. Perron, B. Saad, J. Virtanen (m)

D: J. Chychrun (m), J. Demers, R. Ellis, S. Johns (m), O. Klefbom, K. Letang, H. Lindholm, D. Nurse (IR), K. Shattenkirk, K. Yandle

G: J. Bernier, M.A. Fleury, P. Grubauer (m), M. Jones, A. Raanta


#30 VanDyken

VanDyken

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 335 postów
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa
  • UZ:Couture, Datsyuk
  • UD:Sharks, Red Wings

Napisano 19 maj 2013 - 09:07

Może i szczęśliwe zwycięstwo, ale szczęściu trzeba pomagać i IMHO gracze z San Jose zrobili wszystko, co mogli, żeby w tej serii nie było już po zawodach.

Oczywiście pojedyncze błędy (wspomniany Stuart), czasem idiotyczne zachowania (Vlasic i jego kara), sporo nerwowści (parokrotnie krążek już był prawie na łopatce w czystej sytuacji, ale gdzies tam ręka zadrżała i po szansie), ale ilość serca, jaką chłopaki włożyli w ten mecz, gryzienie trawy wręcz do korzeni (w trzeciej tercji zwłaszcza Burns przechodził samego siebie) - dla mnie był to najlepszy mecz PO, jaki dotąd oglądałem. { jaka trawa, co ja bredzę :cool2: } Poziom jaki zaprezentowali gracze obu drużyn - nieosiagąlny wg mnie gdziekolwiek indziej (jakieś tam mistrzostwa świata, KHL - nie Panie i Panowie - to nie to samo) - wielominutowe okresy gry bez gwizdka pasiastych, o strzałach i nieprawdopodobnych save'ach pisać chyba nie muszę, dramatyzmu co nie miara (najpierw serce sie prawie zatrzymuje, gdy najlepszy na lodzie hokeista zjeżdża  z niego kulejąc, a potem wraca żeby wpakować GameWinnera w dramatycznej końcówce).

Teraz chyba czas reanimacji - sztaby przygotowania fizycznego maja pewnie pełne ręce roboty - za niedługo czwarta partia, oby tak samo szczęśliwa dla :worcester: jak trzecia.

P.S. Czy różowe jedynki Burnsa to jakaś nowość na PO, czy on juz dłużej tak ma :toothless:  ?


  • Dziobak lubi to

#31 Roggi

Roggi

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 543 postów
  • Gender:Male
  • UZ:Pawel Dacjuk
  • UD:Detroit Red Wings, Sborna

Napisano 20 maj 2013 - 02:25

Sądziłem, że szybciej niż Islanders przeciwko Pens nie da się już grać, ale to co pokazali Sharks w game 3 :ohmy: to był istny 60-minutowy huragan. Oglądam tą serię od początku i jestem zdania, że większy potencjał ofensywny San Jose weźmie w ostateczym rozrachunku górę i to Rekiny awansują dalej.

Atmosfera w HP rewelacja. Miałem wrażenie, że kibice napędzali kolejne szaleńcze ataki gospodarzy, chyba hala numer 1 w Stanach pod tym względem.


  • Dziobak lubi to

#32 VanDyken

VanDyken

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 335 postów
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa
  • UZ:Couture, Datsyuk
  • UD:Sharks, Red Wings

Napisano 21 maj 2013 - 11:40


P.S. Czy różowe jedynki Burnsa to jakaś nowość na PO, czy on juz dłużej tak ma :toothless:  ?

 

 

burnslostteeth.jpg

Nasz # 88 byłby bardziej wiarygodny niż Tom Cruise w głównej roli w Born 4th July (podobno stracił je w Game 2 - nawet nie zauważyłem kiedy :toothless: )



#33 Kamtek

Kamtek

    Advanced Member

  • Redaktor
  • PipPipPip
  • 1294 postów
  • Gender:Male
  • Location:W-w
  • Interests:dobra szkocka
  • UZ:Sakic, Pavelski, Owieczkin
  • UD:CAN, SJS, EDM

Napisano 21 maj 2013 - 10:31

Kocur miał dzień odpoczynku od treningu po tym urazie w G3, Havlat na razie nie wrócił na lód i jego absencja może potrwać dłużej. Trenował natomiast Demers i istnieje szansa, że pojawi się w składzie na dzisiejszy mecz.

YUKON OLD CROWS [Liga A(D)FL 2016/17]

 

LW: A. Killorn, J.T. Miller, T. Pearson, T. Tatar, J. van Riemsdyk

C: M. Backlund, A. Henrique, T. Jost (m), R. O'Reilly, D. Shore (m), J. Staal, T. Zajac

RW: Ch. Coyle, D. Perron, B. Saad, J. Virtanen (m)

D: J. Chychrun (m), J. Demers, R. Ellis, S. Johns (m), O. Klefbom, K. Letang, H. Lindholm, D. Nurse (IR), K. Shattenkirk, K. Yandle

G: J. Bernier, M.A. Fleury, P. Grubauer (m), M. Jones, A. Raanta


#34 Dziobak

Dziobak

    Team Teal member

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Gender:Male
  • Location:Stargard
  • UZ:Tomas Hertl #48
  • UD:San Jose Sharks

Napisano 22 maj 2013 - 05:48

Uff....

Prawdopodobnie gdybyśmy dziś grali z każdym innym zespołem to po 1,5 tercji byłoby na tyle pozamiatane, że nie byłoby żadnych nerwów. Po tym szczurze Richardsa miałem czarne myśli,.. udało się jednak. :) 

2-2 i jedziemy do LA! 


Dynasty NHLcompl Fantasy League
Cyclone Taylor Conference


The-Stanley-Cup.jpg
  2014
San Jose Huskies
C: David Krejci, Mikael Granlund, David Backes, Martin Hanzal
LW: Eric Staal [C], Tomas Hertl, Jonathan Drouin, David Perron, Mathieu Perreault
RW: Joe Pavelski [A], Wayne Simmonds, Mats Zuccarello, Patrick Sharp
D: Brent Burns [A], Duncan Keith, Colton Parayko, Matt Dumba, Francois Beauchemin, Alexei Emelin
G: Cory Schneider, Carey Price, Jonathan Bernier
P: Timo Meier, Anthony DeAngelo, Kevin Fiala, Conor Garland, Ilya Samsonov, Alexander Nylander, Olli Juolevi

12/13: RS: 11th PO:-               13/14: RS: 2nd PO: Championship
14/15: RS: 2nd PO: Final         15/16: RS: 7th PO: 1st round

16/17:


#35 Kamtek

Kamtek

    Advanced Member

  • Redaktor
  • PipPipPip
  • 1294 postów
  • Gender:Male
  • Location:W-w
  • Interests:dobra szkocka
  • UZ:Sakic, Pavelski, Owieczkin
  • UD:CAN, SJS, EDM

Napisano 22 maj 2013 - 06:57

Dość dziwny był to mecz. Pierwsza tercja i rozstrzelanie Kings 15:3, ale tylko jedna bramka na koncie Sharks (Quick to Quick i tyle w temacie). Do połowy II tercji dominacja Rekinów była jeszcze zauważalna, z czasem mecz się wyrównał, by w trzeciej odsłonie przebiegać już wyraźnie pod dyktando gości z LA (statystyka celnych strzałów 14:2!). Szczęśliwa, moim zdaniem, dla Sharks i tak po prawdzie nie do końca zrozumiała decyzja sędziego o przerwaniu akcji, gdy krążek turlał się nad parkanem Niemiego, była istotnym momentem. Nie do końca zrozumiałem przyczynę, dla której sędzia gwizdnął, ale Rekiny mogły mówić o sporym szczęściu, a ja tłumaczyć to sobie wczesną porą ;)

 

Pod koniec trzeciej tercji to już była szaleństwo na lodzie - gospodarze gaśli z każdą sekundą, goście nakręcali się coraz bardziej. Byłem niemal przekonany, że krążek jednak znajdzie drogę do bramki Niemiego, a w dogrywce rozpędzeni Kings rozjadą ekipę McLellana. Na szczęście, szkoleniowiec Sharks ogarnął w tym meczu końcówkę, dając swoim graczom chwilę wytchnienia tym czasem, który wziął i jednocześnie wybijając nieco z rytmu rywali.

 

Jeszcze kilka uwag na koniec:

1) widoczny jest brak Torresa na lodzie - Kings dominują fizycznie na lodzie i widać to doskonale po statystyce hitów (tylko Burns i dzisiaj Sheppard nawiązali w tym względzie walkę z gośćmi z LA);

2) naprawdę nieźle prezentuje się czwarta formacja Sharks z Desjardinsem, Kearnsem i Wingelsem;

3) rywale ostro wzięli się za rozbijanie Couture'a - McLellan musi pomyśleć, jak chronić tego gracza, bo póki co jest traktowany niemiłosiernie przez rywali (dzisiaj znów zjeżdżał z lodu mocno poobijany po zderzeniu z Brownem).


YUKON OLD CROWS [Liga A(D)FL 2016/17]

 

LW: A. Killorn, J.T. Miller, T. Pearson, T. Tatar, J. van Riemsdyk

C: M. Backlund, A. Henrique, T. Jost (m), R. O'Reilly, D. Shore (m), J. Staal, T. Zajac

RW: Ch. Coyle, D. Perron, B. Saad, J. Virtanen (m)

D: J. Chychrun (m), J. Demers, R. Ellis, S. Johns (m), O. Klefbom, K. Letang, H. Lindholm, D. Nurse (IR), K. Shattenkirk, K. Yandle

G: J. Bernier, M.A. Fleury, P. Grubauer (m), M. Jones, A. Raanta


#36 VanDyken

VanDyken

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 335 postów
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa
  • UZ:Couture, Datsyuk
  • UD:Sharks, Red Wings

Napisano 22 maj 2013 - 02:45

Udało mi sie zaspać na pierwsza tercję ( :ass: ) , wiec ogładałem na zywo tylko rosnącą z minuty na minute przewagę gosci. Udało sie na szczęście dowieżć korzystny wynik do końca, głównie dzięki wielkiemu dziś "Nemo the Fin", ale też bardzo pochwalić trzeba formacje naszego kapitana, która nie dość, że zapunktowała, to kolejny raz wyłączyła z gry najwieksze gwiazdy zespołu z LA (nie bez powodu Big Joe został pierwszą gwiazda meczu). Fizycznie chyba odczuwaliśmy tempo poprzedniego meczu i pierwszej tercji , no i na pewno 53 dzisiejsze hity przeciwników też zrobiły wrazenie.

Teraz nowe wyzwanie przed Rekinami - trzeba w końcu wygrac na terenie Kings, co prawie udało sie w Game 2, więc na pewno nie jest to mission impossible



#37 Toficjusz

Toficjusz

    Member

  • Na Cenzurowanym
  • PipPip
  • 63 postów
  • Gender:Male
  • UZ:Patrik Elias, Sid
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 23 maj 2013 - 03:31

SJS gra trochę słabiej od LAK, ale mimo to wrócili do gry, to jest ten moment żeby przełamać szlachtę z miasta aniołów. No chyba, że znowu Rumcajs (Penner) strzeli atomówkę kilka sekund przed syreną kończąca tercje  :tongue:


Dołączona grafika

#38 ukasz77

ukasz77

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Gender:Male
  • Location:Upper Silesia/Bytom
  • UZ:Joe Thornton/Joe Pavelski
  • UD:San Jose Sharks

Napisano 23 maj 2013 - 10:25

Sharks słabiej od LA?Chyba nie widziałeś żadnego meczu,to SJS prowadzi grę, więcej strzałów i więcej wygranych wznowień tez po stronie Sharks.

Gdyby Kings nie mieli w głowach tego że są obrońcami trofeum i Quicka to już by było spokojnie 3-1 dla Sharks 



#39 Toficjusz

Toficjusz

    Member

  • Na Cenzurowanym
  • PipPip
  • 63 postów
  • Gender:Male
  • UZ:Patrik Elias, Sid
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 23 maj 2013 - 02:03

LAK grają pewniejszy hokej, mimo, że są gorsi w statystykach, ich gra wygląda solidniej, a jakość strzałów i akcji wydaję się ciekawsze, zresztą to nie ważne, ponieważ jest 2:2  :tongue: Mówisz, że gdyby nie Quick to było by 3-1? Ja się nie zgodzę z tą tezą, ponieważ w hokeju dobry bramkarz  to połowa  sukcesu, to jest postać która decyduje o losach gry, a nie losowe wydarzenie dzięki któremu LAK remisuje w serii. Może gdyby w LAK był Lundqvist było by już 4:0 dla LAK, takie wróżenie z fusów trochę, ale bramkarze są od tęga żeby kraść mecze, chwała im za to! Zganić można jedynie jak arbiter zrobił wielkiego babola, bramkarz jest członkiem drużyny, więc dziwne gadane np. SiD Crosby gra magiczny hokej, punktuje prawie w każdym meczu jak Messi w Piłce Nożnej i ktoś napisałbym, bez Crosbiego PIT nie ma szans żeby zdobyć Puchar, może i nie ma ale skoro jest (tak samo Quick) to po co go wyszczególniać, równie dobrze mogę powiedzieć, że gdyby nie Patrick Marleau, SJS odpadłoby w przedbiegach. Sharks gra dobrze, ale za często idą na hura, i ich akcje kończą się strzałem które Quick łapie z zamkniętymi oczami, prawdą jest, że są mega groźni w niektórych sytuacjach, ale tak samo LAK, jak idą na bramkę to od razu widać, że bramkarz ma kłopoty. Takie mam odczucia po czertach spotkaniach i tyle, nie wmawiam, ze LAK grają lepiej, tylko dla mnie wyglądają lepiej.


Dołączona grafika

#40 ukasz77

ukasz77

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Gender:Male
  • Location:Upper Silesia/Bytom
  • UZ:Joe Thornton/Joe Pavelski
  • UD:San Jose Sharks

Napisano 23 maj 2013 - 02:46

No widzisz ja jestem kibicem Sharks i mi podoba się ofensywna gra od początku spotkania w wykonaniu San Jose,często brakuje pary pod koniec meczów z tego powodu ale taką mają taktykę widocznie,i nie przekona mnie nikt że słabiej ich gra wygląda,widocznie bardziej Ci odpowiada defensywna gra,co dziwne jak na fana Pingwinów:-)

pozdrawiam




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych