Skocz do zawartości


Toggle shoutbox Shoutbox Open the Shoutbox in a popup

@  iks : (08 kwiecień 2019 - 07:14 )

znamy zwycięzcę LT 2018/2019! :)

@  iks : (02 kwiecień 2019 - 07:30 )

ostatni tydzień w LT! ;)

@  iks : (26 marzec 2019 - 06:19 )

w LT można typować ostatni tydzień marca :)

@  Hellraiser : (22 marzec 2019 - 09:19 )

No i Flames jako pierwsi na Zachodzie w PO :D ;D

@  Hellraiser : (22 marzec 2019 - 09:18 )

Taki fajny sezon...indywidualne wyniki graczy jak w polowie lat 90-tych...szkoda że na forum hula wiatr...

@  iks : (19 marzec 2019 - 08:50 )

jest i week 25 :)

@  iks : (13 marzec 2019 - 08:20 )

week 24 można już typować :)

@  iks : (04 marzec 2019 - 05:59 )

zaczynamy typowanie w LT w marcu :)

@  iks : (20 luty 2019 - 06:32 )

można już typować ostatni tydzień lutego w naszej LT :)

@  iks : (07 luty 2019 - 09:04 )

jakaś hokejowa książka powinna się znaleźć ;)

@  iks : (07 luty 2019 - 09:03 )

a jeśli chodzi o nagrodę to zastanowimy się nad jakąś jeśli frekwencja będzie odpowiednia :D

@  iks : (07 luty 2019 - 09:03 )

week 20 dostępny do typowania :)

@  spursik : (07 luty 2019 - 11:46 )

Jest jakaś nagroda przewidziana :smile: bo niewiem czy się starać

@  iks : (05 luty 2019 - 09:31 )

jeśli coś źle policzyłem, prośba o info :)

@  iks : (05 luty 2019 - 09:31 )

OK, podsumowanie LT w odpowiednich tematach na forum :)

@  iks : (02 luty 2019 - 10:09 )

podliczenie LT w przyszłym tygodniu :) ale jesteście w gorącej wodzie kąpani :D

@  Tymg : (01 luty 2019 - 06:08 )

Panie iks znowu Pan milczy, gdy pada pytanie o klasyfikacje ligi typerów.

@  spursik : (30 styczeń 2019 - 09:04 )

Czy jest sens typować w Lidzę Typerów? Bo już mamy prawie luty i cisza co do poprzednich miesięcy! Jakaś klasyfikacja albo coś podobnego

@  iks : (22 styczeń 2019 - 08:45 )

zapraszam do zabawy w Lidze Typerów - obstawiamy zwycięzców w All-Star Game 2019! http://forum.nhl.com...?showtopic=7574

@  iks : (01 styczeń 2019 - 11:09 )

witajcie w Nowym Roku! Wszystkiego dobrego :)


Zdjęcie

Pittsburgh Penguins 2014/15


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
654 odpowiedzi w tym temacie

#641 grimson

grimson

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 365 postów
  • Gender:Male
  • UZ:#33 Patrick Roy
  • UD:Colorado Avalanche

Napisano 11 kwiecień 2015 - 02:59

No i męka zakończyła się porażką Pingwinów. Quo vadis?



#642 YWNWA

YWNWA

    Aptenodytes Patagonicus

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 4299 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tychy
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 11 kwiecień 2015 - 07:08

Mam nadzieję, że zakończymy tą farsę upokarzajacą porażką z Sabres. Wierzę, że pewne ostatniego miejsca Szable przeciwstawią nam się sportową ambicją i udowodnią, że nie zasługujemy na PO. Wielka szkoda, że tak daleko są Jackets, bo na teraz to oni a nie my czy Boston mogą namieszać coś na Wschodzie. Powodzenia Panie Lindback!

giphy.gif


#643 Gagarin

Gagarin

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 202 postów
  • UD:Stoczniowiec Gdańsk

Napisano 11 kwiecień 2015 - 08:52

Niestety sama szarża bizonów nie wystarczy. Jeszcze lenie z Bostonu musiałyby ruszyć doopy.


Użytkownik Gagarin edytował ten post 11 kwiecień 2015 - 08:52


#644 YWNWA

YWNWA

    Aptenodytes Patagonicus

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 4299 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tychy
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 11 kwiecień 2015 - 10:19

Dlatego szkoda Kurtek, które zbierają pokłosie słabego startu i kolejek w zabiegowym. Na takiej fali wznoszącej wnieśliby więcej niż krwawiące misie i nieloty

giphy.gif


#645 Charlie

Charlie

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Gender:Male
  • UZ:Evgeni Malkin
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 11 kwiecień 2015 - 05:57

Zaczęła grać OTT. Jeśli zgarną komplet pkt, to nam pozostanie walka o 2WC, czyli 1R z Rangers.. słabo.



#646 Szymon_87

Szymon_87

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Gender:Male
  • Location:Kraków
  • Interests:hokej koleje
  • UZ:Henrik Sedin
  • UD:Vancouver Canucks
  • GG:692644

Napisano 12 kwiecień 2015 - 03:13

No i jakoś w bólach PIT dotoczyli się do playoff, pytanie retoryczne co dalej? Na chwilę obecną nie widzę żadnego argumentu, który przemawiałby za tym, żeby Pingwiny były w stanie urwać NYR chociaż jeden mecz, o wyeliminowaniu nie mówiąc. Może ktoś widzi to w jakichś jaśniejszych barwach?



#647 YWNWA

YWNWA

    Aptenodytes Patagonicus

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 4299 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tychy
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 12 kwiecień 2015 - 06:16

Nikt. Nikt też niczego sobie po ich występie nie obiecuje i pierwszy raz od wielu lat stajemy do konfrontacji z takiej pozycji wyjściowej. Nie liczyłbym jednak na żadne rozprężenie ze strony NYR. Końcówkę sezonu graliśmy piach, ale gdzieś tam jednak z tyłu głowy każdy ma myśl - Kurde, to jest Pittsburgh. Crosby, Malkin... nie będzie spacerku. Oni mogą w każdej chwili zatrybić. I choć nikt tych myśli do siebie nie dopuszcza to jednak są i nie są bezpodstawne, bo umiejętności nie traci się z dnia na dzień. Dla jednych to pobożne życzenia, dla innych nie tak nieprawdopodobna historia. Wszystko zaczyna się od zera. Nikt nie patrzy już wstecz i liczy się tu i teraz. Kto jak nie kibice Penguins wie z doświadczenia, że możesz mieć za sobą życiowy RS by polec w PO z kretesem. Oczekiwań zatem nie ma, jest nadzieja. Dziś tylko możemy, niczego nie musimy, więc i w głowach dużo mniejsza presja. Nie walczymy o życie mimo iż krwawimy. I choć zirytowali mnie swoją postawą to jeśli mieliśmy kończyć sezon upokorzeniem to wolałem byśmy nie weszli. Sweep zaboli ponownie, bardziej niż brak PO i mam nadzieję, że jednak stać nas będzie na choćby postraszenie faworytów. Łatwo nie będzie. Naszą największą bolączką jest fakt, że Letang ma raczej sezon z głowy, Z WBS powołany zostanie pewnie Dumoulin (afiliacja podpisała na ATO D Danny Federico, więc się na to szykują). Nie mamy jednak (sorry Pou) tak wszechstronnego gracza jak Kris i aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl kogo postawią na QB w PP. Z innych nazwisk. Wątpię by nawet jeśli jest ku temu furtka sztab zdecydował się na wezwanie Kasperi. Myślę jednak, że to dobry czas by poczuł krew Farnham, dla którego właśnie zaczyna się 'ten czas'. Mógłby napsuć trochę krwi rywalowi, może lekko wytrącić go z równowagi swoimi zaczepkami i fizycznością. Zobaczymy co nam zgotuje los


giphy.gif


#648 Pershing

Pershing

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 1180 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tomaszów Maz./Łódź
  • UZ:Evgeni Malkin, Marc-Andre Fleury
  • UD:Pittsburgh Penguins
  • GG:10607861

Napisano 12 kwiecień 2015 - 08:51

Pierwszy mecz w czwartek. Do tego momentu mamy czas na reboot, żeby go wykorzystali, bo przydałby się inny finał niż bęcki :p


IrIJhg8.gif


#649 FromVerizon

FromVerizon

    Advanced Member

  • Wspolpracownik
  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Gender:Male
  • Location:Kampala, Uganda
  • Interests:NHL, short track
  • UZ:Kuznetsov, Giordano
  • UD:Caps, Team Russia

Napisano 12 kwiecień 2015 - 09:45

Nikt. Nikt też niczego sobie po ich występie nie obiecuje i pierwszy raz od wielu lat stajemy do konfrontacji z takiej pozycji wyjściowej. Nie liczyłbym jednak na żadne rozprężenie ze strony NYR. Końcówkę sezonu graliśmy piach, ale gdzieś tam jednak z tyłu głowy każdy ma myśl - Kurde, to jest Pittsburgh. Crosby, Malkin... nie będzie spacerku. Oni mogą w każdej chwili zatrybić. I choć nikt tych myśli do siebie nie dopuszcza to jednak są i nie są bezpodstawne, bo umiejętności nie traci się z dnia na dzień. Dla jednych to pobożne życzenia, dla innych nie tak nieprawdopodobna historia. Wszystko zaczyna się od zera. Nikt nie patrzy już wstecz i liczy się tu i teraz. Kto jak nie kibice Penguins wie z doświadczenia, że możesz mieć za sobą życiowy RS by polec w PO z kretesem. Oczekiwań zatem nie ma, jest nadzieja. Dziś tylko możemy, niczego nie musimy, więc i w głowach dużo mniejsza presja. Nie walczymy o życie mimo iż krwawimy. I choć zirytowali mnie swoją postawą to jeśli mieliśmy kończyć sezon upokorzeniem to wolałem byśmy nie weszli. Sweep zaboli ponownie, bardziej niż brak PO i mam nadzieję, że jednak stać nas będzie na choćby postraszenie faworytów. Łatwo nie będzie. Naszą największą bolączką jest fakt, że Letang ma raczej sezon z głowy, Z WBS powołany zostanie pewnie Dumoulin (afiliacja podpisała na ATO D Danny Federico, więc się na to szykują). Nie mamy jednak (sorry Pou) tak wszechstronnego gracza jak Kris i aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl kogo postawią na QB w PP. Z innych nazwisk. Wątpię by nawet jeśli jest ku temu furtka sztab zdecydował się na wezwanie Kasperi. Myślę jednak, że to dobry czas by poczuł krew Farnham, dla którego właśnie zaczyna się 'ten czas'. Mógłby napsuć trochę krwi rywalowi, może lekko wytrącić go z równowagi swoimi zaczepkami i fizycznością. Zobaczymy co nam zgotuje los

 

Kibice Caps, trust me :D

 

Jestem bardzo ciekaw, jak zareagujecie. Nie skreślałbym Was tak szybko, choć to ekipa z NY wydaje się mieć wszystkie asy w rękawie.



#650 Charlie

Charlie

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Gender:Male
  • UZ:Evgeni Malkin
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 12 kwiecień 2015 - 02:29

Może paradoksalnie nasza sytuacja wyjściowa, będzie dla nas zbawienna? Nie ma zamiaru pokładać w tej naciąganej teorii wielkich nadziei, ale może akurat wyjdzie nam na dobre rola "nie faworyta". Też nie od dziś wiadomo, że RS a PO, to dwie zupełnie inne bajki, więc jakieś nadzieje są  :wink:


Użytkownik Charlie edytował ten post 12 kwiecień 2015 - 02:30


#651 Pershing

Pershing

    Advanced Member

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 1180 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tomaszów Maz./Łódź
  • UZ:Evgeni Malkin, Marc-Andre Fleury
  • UD:Pittsburgh Penguins
  • GG:10607861

Napisano 12 kwiecień 2015 - 02:32

Może paradoksalnie nasza sytuacja wyjściowa, będzie dla nas zbawienna? Nie ma zamiaru pokładać w tej naciąganej teorii wielkich nadziei, ale może akurat wyjdzie nam na dobre rola "nie faworyta". Też nie od dziś wiadomo, że RS a PO, to dwie zupełnie inne bajki, więc jakieś nadzieje są  :wink:

 

Daj Boże, ale jak mamy problem w większości meczów, ostatnimi czasy, strzelić więcej niż 1 bramkę, no to słabo to widzę.


IrIJhg8.gif


#652 raistlin76

raistlin76

    #Why Not Us?

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 7213 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:P.F., M.D., G.L., N.M., J.M., S.W.
  • UD:Colorado Avalanche, Pittsburgh Penguins
  • GG:4130783
  • Liga Typerow: Retired

Napisano 12 kwiecień 2015 - 08:18

Obawiam się, że bez Letanga jeśli nie będzie sweepa i ugramy jakiś mecz to będzie sukces. Po raz pierwszy od 2007 roku typuję w playoff przeciw Pens. Nie typowałem tak nawet w 2007 roku przeciw Ottawie. Nie wierzę, że cokolwiek zrobimy w playoff.


Mackforme.jpg

 

Razor!

 

Sig by Patrik - Big Thanks!

 

 


#653 Eiro

Eiro

    Defenestrator

  • Weteran Forum
  • PipPipPip
  • 609 postów
  • Gender:Male
  • Location:Ruda Śląska
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 21 kwiecień 2015 - 04:57

Playoffs w pełni, a tymczasem na twitterze pojawiła się bomba: jakoby Pens mieli poprosić GMJR, by po sezonie ustąpił. Jego miejsce miałby zająć Bill Guerin.

opaf61.jpg


#654 YWNWA

YWNWA

    Aptenodytes Patagonicus

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 4299 postów
  • Gender:Male
  • Location:Tychy
  • UD:Pittsburgh Penguins

Napisano 21 kwiecień 2015 - 06:31

Nawet gdby tak się stało to... ktoś byłby specjalnie zdziwiony? Mnie osobiście bardziej dziwi kandydatura Guerina, choć ani myślę podważać jego zdolności mendżerskie. Z jednej strony bałbym się o umiejętności negocjacyjne (wartość/długość kontraktów, wycena graczy via trade etc), z drugiej spałbym spokojniej w kwestii dopasowania personalnego. Billy G zna szatnię. Nawet jeśli ewoluowała to core został i to w oparciu o niego buduje się skład. Wie kto ma jaki charakter, kto ma z kim i czym nie po drodze i przypuszczalnie komu jakiego gracza potrzeba. Niemniej jednak w powietrzu po odpaleniu Shero wisiało nazwisko Boterilla jako namaszczonego, naturalnego następcy, dla którego Rutherfor ma być tylko opcją tymczasową, doraźną. Rutherford miał sporo udanych ruchów. Trudno dziś przejść bez słowa przy sprowadzonych do Pittsburgha Greissie, Downie, Comeau, Cole'u, Lapierre, Perronie, Winniku. Dla mnie jedyną rysą jest obecność Lovejoya. Zasadniczo więc można powiedzieć, że Jim zrobił wiele by Johnston miał odpowiednie klocki do gry. Przeszkodziły im oczywiście kontuzje. Trudno polemizować z brakiem Letanga, Maatty i Ehrhoffa. Niemniej jednak człowiek jak już tyle lat ogląda różne ekipy z Pittsburgha to jakoś nie czuje teraz tej jedności. Niedawno na głównej pokazali Mic'd Lapierre, który pokrzykiwał na kolegów, żartował, starał się robić dobrą atmosferę, a boks jakoś nie szedł za nim. Jak padały bramki w MSG i pokazywali ławkę to trudno było dostrzec euforię. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale abstrahując od umiejności hokejowych to więcej jaj i charakteru było w tworze przechodnim przed X-Generation z Buchbergerem, Kostopoulosem, Simem, Fochtem, Bradleyem i McKenną. Kiedy ostatnio widzieliśmy taki widok?

 

20040114pd_buchbergerfitePJ_450.jpg

 

Ktoś powie. Ehhhh. Kelly był frustratem i wszyscy sprawiali nam łomot, więc puściły mu nerwy. Z tym, że ja tęsknie (I MÓWIŁEM O TYM OTWARCIE NIE RAZ) za leadershipem Robertsa, Guerina, Recchi. Twardością Godarda czy Boughnera. Teraz mimo szybkiej przebudowy nie udało się nadal nadać odpowiedniego wzorca i twardości. Nie mówię, że mamy mieć heavyweightowego ociosanego klocka na 5 minut w meczu... i tym samym zastanawiam się czy nawet zrobiłby on nam krzywdę w tym czasie, skoro tyle grywa Bennett, a sztab nigdy nie miał większego zaufania do graczy zadaniowych obciąząjąć większym TOI top-9. A jest to nic innego jak właśnie nieumiejętne jej budowanie... od lat. Także wracając do tematu. Rutherford zrobił wiele, ale niczego nie odczarował. Problem wydaje się głębszy. Zespół nie zaufał Johnstonowi. Nie kupił jego systemu i się pod nim nie podpisuje. Nie ma on charakteru porwania za sobą tłumów. Tym samym będzie pierwszym po JR który wyleci ze stołka. I choć dziś trudno narzucać ewentualnemu nowemu trenerowi pomocników to chciałbym by za swoją pracę stanowiskiem asystenta został wynagrodzony Hynes, który przypuszczalnie świetnie ułożyłby kulejącą od lat defensywę. Może jego obecność sprawiłaby, że chętniej i częściej korzystalibyśmy z zaplecza. Od lat młodzi mają problem z przebiciem się do pierwszego składu. A tyle przez te lata nazwisk draftowanych było z wielkimi nadziejami... Esposito, Veilleux, Caputi, Zabotel, Moon... wszyscy przepadli. Nie winię za to żadnego z Panów na rzekomym wylocie, ale ten element funckjonowania organizacji wymaga NATYCHMIASTOWEJ poprawy. Czekam zatem na rozwój sytuacji. Czeka nas kolejne gorące i raczej długie lato w Steel City. Nowy władny ma nie lada orzech do zgryzienia, bo czeka nas spięcie szyków defensywnych. Dostępne nazwiska na kolana nie powalają. Myślę, że pożegnamy i Martina i Ehrhoffa. Może stać byłoby nas by powalczyć o usługi Fransona? trochę tego capu wolnego jednak będzie. Podwyżka Cole'a fortuny nas nie pochłonie, więc można byłoby wydać na defensora te 5-6 mln... a potrzebowalibyśmy w sumie 1 nazwiska, bo powinien zdrowy wrócić Olli, więc można powalczyć.Kolejny raz przebudowa czeka bottom lines. Z obecnych nazwisk rozważyłbym przedłużenie Lappiere. Alternatywą dla ciężkiego w utrzymaniu w ryzach Downie mógłby być Tootoo. Ogólnie jak dobrze pamiętam to nazwiska dostępne na rynku raczej nie powalają, więc pole manewru będzie mocno ograniczone. Zobaczymy

 

Póki co możemy jeszcze chwilę żyć PO, choć jak mówi klasyk "Jak życ..?"


giphy.gif


#655 raistlin76

raistlin76

    #Why Not Us?

  • Administrator
  • PipPipPip
  • 7213 postów
  • Gender:Male
  • Location:Krakow
  • UZ:P.F., M.D., G.L., N.M., J.M., S.W.
  • UD:Colorado Avalanche, Pittsburgh Penguins
  • GG:4130783
  • Liga Typerow: Retired

Napisano 22 kwiecień 2015 - 08:36

Do tego jeszcze afera, że Rutherford zwyzywał dziennikarza Roba Rossi. Fani Pens podzieleni, jedni twierdzą, że dziennikarzowi się należało, bo od wywalenia jego kolegów Shero i Bylsmy nie robi nic poza krytyką JR i MJ, druga uważa, że menadżer przegiął. Nie podoba mi się, że ta dyskusja o zmianie Menadżera wybucha tak ostro w playoff, nie buduje to morale. Jeszcze mniej podoba mi się następca. Billy G? Really? Jeśli Rutherford miał problem z kalkulacją capu to jak poradzi sobie Billy (to, że Pens byli bez pieniędzy pod capem w końcówce sezonu ma być jednym z gwoździ do trumny Rutherforda). Nie mówię, ze ma zostać - wręcz przeciwnie, jego praca do mnie nie  przemawia, nie jest lepszy od Shero, ale nie wiem, czy Billy jest właśnie tym, który powinien go zastąpić na tym etapie, na którym Pens są. Co innego w zespole, który dołuje, ma niski budżet, czas na naukę. Tu takiego nie ma a Bill nie jest nawet jeszcze rok Asystentem Menadżera. Nie widzę tego jakoś :(


Mackforme.jpg

 

Razor!

 

Sig by Patrik - Big Thanks!

 

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych